Lewicowe partie za prawem do aborcji jak w Niemczech czy Francji Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Łączy nas to, żeby kobiety mogły przerywać ciążę tak, jak robią to koleżanki w Niemczech, Rumunii czy Francji - zadeklarowały w piątek (21 czerwca) przedstawicielki SLD, Razem i Zielonych. Podkreśliły, że do tego problemu nie można podchodzić koniunkturalnie i uzależniać np. od kampanii wyborczej.

- Niezależnie od tego, jak będziemy startować do parlamentu, łączy nas kwestia prawa do tego, żeby kobiety mogły przerywać ciążę tak, jak robią to ich koleżanki w Niemczech, Rumunii czy Francji - oświadczyła członkini zarządu krajowego Partii Razem Marcelina Zawisza podczas konferencji prasowej przed Sejmem. Zaznaczyła, że jest to jeden z problemów, który je łączy niezależnie od tego, czy "już jest kampania wyborcza, czy jesteśmy po wyborach".

Anna Maria Żukowska z SLD przypomniała, że jej partia "jako jedyna w Polsce" dwukrotnie doprowadziła do liberalizacji przepisów dotyczących przerywania ciąży (w 1994 i 1996 r.).

- Niestety nie weszły one w życie, z powodu veta pana prezydenta Lecha Wałęsy, a drugi raz legalizacja (aborcji) trwała niestety tylko pół roku, ponieważ Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem wówczas pana profesora Andrzeja Zolla uchylił tę ustawę - dodała.

Żukowska zapewniała, że SLD zamierza złożyć projekt ustawy liberalizującej przepisy o przerywaniu ciąży, ale - jak zauważyła - "nie da się zliberalizować tych przepisów zaraz po wejściu do Sejmu nowej kadencji", gdyż - jak mówiła - "trwa kadencja pana prezydenta Andrzeja Dudy, który zapewne taką ustawę zawetuje".

- Co może byłoby i tak "pół biedy", ponieważ takie veto być może dałoby się odrzucić, (...) ale gorszą sytuacją byłoby, gdyby pan prezydent skierował tę ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ponieważ on w obecnym składzie, z zasobami takimi jak pan (sędzia TK) Justyn Piskorski czy pani (prezes TK) Julia Przyłębska, którzy są znacznie bardziej konserwatywni niż profesor Andrzej Zoll, raczej stwierdziliby niekonstytucyjność takiej ustawy, co zamroziłoby dyskusje o liberalizacji przepisów dotyczących przerwania ciąży naprawdę na lata - oceniła Żukowska.

Urszula Zielińska z zarządu Partii Zieloni podkreśliła, że jej partia zawsze wspiera wszystkie inicjatywy zmierzające do zagwarantowania wszystkim równych praw i równych szans. Według niej w Polsce "tysiące kobiet są spychane do podziemia aborcyjnego". Z kolei Zawisza przekonywała: - Nie musimy być zmuszane do tego, żeby wyjeżdżać za granicę i tam szukać wsparcia za 2, 3 czy 4 tysiące złotych.

Obowiązująca ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 r. zezwala na dokonanie aborcji w trzech sytuacjach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki, a w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Mieczysław Rudy (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.