Lewica za zliberalizowaniem prawa aborcyjnego

Środowiska lewicowe, w tym SLD, UP, Zieloni 2004, Partia Kobiet, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz Kampania przeciw Homofobii upomniały się 28 czerwca o liberalizację prawa aborcyjnego. Klub SLD zorganizował we wtorek przed Sejmem wystawę na ten temat.

Klub Sojuszu chciał, by wystawa odbyła się w gmachu Sejmu, jednak na to nie wyraził zgody marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (PO). Pytany we wtorek o tę sprawę Schetyna powiedział, że "najlepszym miejsce dla wystaw są centra wystawiennicze, a nie budynek parlamentu".

Wystawa SLD stanęła więc wzdłuż przylegającej do Sejmu ulicy Pięknej. W środę (29 czerwca) ma zostać przeniesiona do siedziby SLD przy ul. Rozbrat.

- Po 18 latach funkcjonowania w Polsce niezwykle restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych czas poważnie porozmawiać o skutkach tej ustawy. Ta wystawa pokazuje podziemie aborcyjne w Polsce. Dlaczego Polki muszą korzystać i korzystają z turystyki aborcyjnej. To ma być jedne wielkie wołanie o zmianę stanu prawnego - mówił podczas otwarcia wystawy były minister zdrowia Marek Balicki (SLD).

Jego zdaniem, ustawa z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nie osiągnęła zamierzonych celów - nie zlikwidowała zjawiska przerywania ciąży, a jedynie zepchnęła je do podziemia. Balicki poinformował jednocześnie, że tuż po jesiennych wyborach parlamentarnych klub SLD złoży w Sejmie projekt ustawy liberalizującej obecne przepisy aborcyjne. Ma on dopuszczać aborcję do 12. tygodnia ciąży.

Szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wanda Nowicka przekonywała z kolei, że ustawa z 1993 roku nie ograniczyła i nie zmniejszyła liczby aborcji.

- Ona tylko powoduje, że aborcje przenoszą się do podziemia, stają się niebezpieczne, są dostępne tylko dla tych kobiet, które mogą sobie na to pozwolić finansowo, natomiast ogromna część kobiet, których nie stać na płatne zabiegi aborcyjne za 3 tys. złotych lub nawet więcej, jest w dramatycznej sytuacji - mówiła Nowicka.

Wystawa przygotowana przez SLD i Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny składa się z kilkunastu tablic i ma charakter informacyjny. Przytoczono na niej treść art. 30 konstytucji, który mówi, że "godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela, jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych", a także art. 47, zgodnie z którym "każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym".

Na czwartek (30 czerwca) w Sejmie zaplanowano pierwsze czytanie obywatelskiego projektu zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Projekt dotyczy prawnej ochrony życia ludzkiego w każdej fazie jego rozwoju.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH