Lewica w Łodzi krytycznie o rządowym programie prokreacyjnym "Okazuje się, że program nie leczy i nie powoduje, że niepłodne pary będą mogły mieć dzieci". Fot. Shutterstock

Brak dofinansowania in vitro, nieskuteczność rządowego programu prokreacyjnego i nierówny dostęp do opieki okołoporodowej - to tematy konferencji prasowej zorganizowanej w Łodzi przez działaczki: Wiosny Roberta Biedronia, Partii Razem i SLD. Ich zdaniem, PiS nie wspiera kobiet i przyszłych rodziców.

- Obecnie niepłodne pary są zdane na łaskę i niełaskę samorządów. Zebrałam 15,5 tys. podpisów pod inicjatywą "in vitro dla Sieradza". Blisko co 20 mieszkaniec tego miasta podpisał się pod moją inicjatywą. Niestety władze Sieradza nie posłuchały obywateli - mówiła Anna Sikora z Partii Razem.

Jak dodała, podczas zbierania podpisów poznała wiele niepłodnych par, m.in. Olę i Marka, którzy upatrywali w tej inicjatywie szansę na spełnienie swoich marzeń, aby zostać rodzicami, ponieważ nie stać ich na samodzielne sfinansowanie procedury in vitro.

- Konstytucja mówi, że gdy jesteśmy chorzy, państwo powinno nam pomóc. PiS nie zwraca na to uwagi, bo jak nazwać taką sytuację, gdy Ola i Marek z Sieradza nie mogą mieć dofinansowania do in vitro, a kilkadziesiąt kilometrów dalej podobna para w powiecie pabianickim czy w Łodzi może je uzyskać. To kuriozum - oceniła.

Zaznaczyła też, że w wyborach jednym ze standardowych postulatów komitetu lewicowego będą zabiegi in vitro finansowane w ramach ubezpieczenia zdrowotnego przez NFZ.

Z kolei łódzka radna Małgorzata Moskwa-Wodnicka z SLD przypomniała, że obecny rząd zawiesił ogólnopolski program in vitro, jako jego alternatywę przedstawiając własny program ochrony zdrowia prokreacyjnego.

- Jako inicjatorka programu wsparcia in vitro w Łodzi, śledziłam, jak rozwija się ten program w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ostatnie dane, do których udało się dotrzeć dotyczą 2018 roku. Wtedy na 700 par, które przystąpiły do programu w całym kraju, tylko 60 zaszło w ciążę. Dla porównania - rządowy program in vitro prowadzony w latach 2013-2016, to 22 tys. urodzonych dzieci, na co zostało przeznaczone 260 mln zł - wyjaśniła.

Zdaniem Moskwy-Wodnickiej, rząd "by ukryć, że program przynosi mizerne korzyści parom leczącym się z niepłodności, zmienił jego zasady i w 2019 roku nie uzyskamy żadnych danych - ile ciąż i ile urodzonych dzieci".

Radna zauważyła, że na stronie Ministerstwa Zdrowia zmieniono cele tego programu: - Okazuje się, że nie leczy on i nie powoduje, że niepłodne pary będą mogły mieć dzieci; polega to tylko na diagnostyce, a od samej diagnostyki kobiety nie zachodzą w ciążę i nie rodzą się dzieci.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.