Lekarze rodzinni ostrzegają parlamentarzystów przed "zdewastowaniem POZ"

Ustawowa zmiana definicji lekarza cofnie wskazówki zegara odmierzającego proces transformacji systemu opieki zdrowotnej o 20 lat - napisali w apelu do parlamentarzystów sygnatariusze pisma przekazanego na ręce marszałek Sejmu Ewy Kopacz.

Z apelem do parlamentarzystów zatytułowanym ”Nie pozwólmy zdewastować podstawowej opieki zdrowotnej” wystąpili: prof. Witold Lukas - konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej w latach 2001-2011, prof. Adam Windak - konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej, Tomasz Tomasik - prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, Jacek Krajewski - prezes Federacji ZPOZ Porozumienie Zielonogórskie, Bożena Janicka - prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, Władysław Sidorowicz - minister zdrowia w roku 1991, Andrzej Wojtyła - minister zdrowia w latach 1992-1993, prof. Wojciech Maksymowicz - minister zdrowia w latach 1997-1999, prof. Rafał Niżankowski - wiceminister zdrowia w roku 2004, Konstanty Radziwiłł - lekarz rodzinny, prof. Kazimierz Andrzej Wardyn - prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.

Ostrzegają oni, że nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, której pierwsze czytanie odbyło się na początku listopada, doprowadzi do fragmentaryzacji świadczeń, wydłuży kolejki do badań i konsultacji specjalistycznych, ograniczy dostęp do wszechstronnej opieki medycznej, zwiększy nierówności w ochronie zdrowia i spowoduje nieuniknioną eskalację kosztów.

Nowy akt prawny zmieni definicję lekarza podstawowej opieki zdrowotnej poszerzając ją o specjalistów chorób wewnętrznych i pediatrii. ”Uważamy, że to właśnie w opiece specjalistycznej potrzebne jest wzmocnienie roli internisty i pediatry, a nie ich przesuwanie do podstawowej opieki zdrowotnej, która powinna być zapewniana przez przygotowanych do tego lekarzy rodzinnych” - czytamy w apelu.

Sygnatariusze twierdzą, iż jest to próba odbudowy systemu, który w przeszłości się nie sprawdził, a proponowane zmiany są sprzeczne z interesem publicznym i szeroko pojętym dobrem pacjenta. Stwarzają zagrożenie destabilizacją całego systemu, a szczególnie jego fundamentu, który powinna stanowić sprawnie funkcjonująca podstawowa opieka zdrowotna.

Podkreślają, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w raporcie z 2008 roku zaleca skupienie się na podstawowej opiece zdrowotnej jako najistotniejszym elemencie systemu. Przypominają, że obecnie co drugi Polak ma swojego lekarza rodzinnego, a wśród nich 76 proc. jest zadowolonych z jego opieki. Natomiast z całego systemu opieki zdrowotnej w Polsce zadowolonych jedynie 12 proc. pacjentów.

Sprawnie działająca podstawowa opieka zdrowotna, oparta na lekarzu rodzinnym i jego wszechstronnym podejściu do problemów pacjenta oraz szerokim zakresie kompetencji, to najbardziej efektywny sposób organizacji tej części systemu opieki zdrowotnej - uważają sygnatariusze apelu.

”Apelujemy o głęboką refleksję nad proponowanymi rozwiązaniami. Uważamy, iż reformę POZ należy prowadzać rozważnie - powstrzymać się przed działaniami, które wyrządzą szkodę pacjentom, zwiększą koszty opieki zdrowotnej i cofną nas do systemu, z którego z takim trudem wychodziliśmy” - przestrzegają.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH