Lekarze o zmianach w POZ: pomysły są, gorzej będzie z realizacją Lekarze zwracają uwagę, że do wprowadzania zmian potrzebne są siły i środki Fot. Fotolia

Konstanty Radziwiłł przedstawił w ub. tygodniu założenia reformy ochrony zdrowia, w tym zmian w POZ. Środowisko lekarskie zwraca uwagę, że nie uwzględnił w nich efektów prac zespołu ds. opracowania strategii rozwiązań systemowych w podstawowej opiece zdrowotnej, który sam przecież powołał.

W czerwcu wspomniany zespół ministerialny przedstawił szefowi resortu zdrowia dokument pt. "Analiza funkcjonowania Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Polsce oraz propozycje rozwiązań systemowych”.

- Propozycje ministra Radziwiłła nie odzwierciedlają opracowanej przez nas strategii - mówi Rynkowi Zdrowia Marek Twardowski, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Jak lekarz rodzinny ze specjalistą

Jednym z podstawowych założeń reformy ma być mechanizm koordynacji opieki nad pacjentem, który obecnie nie funkcjonuje - lekarz POZ nie otrzymuje informacji na temat leczenia pacjentów z jego aktywnej listy w innych miejscach systemu.

Dr Marek Twardowski potwierdza: lekarze rodzinni o wyniku konsultacji u specjalisty dowiadują się od swoich pacjentów, którzy nie zawsze są w stanie odpowiednio przekazać zdobyte informacje.

- Tymczasem każdy chory, który został skierowany do specjalisty, powinien uzyskać od niego wszystko na piśmie, podobnie zresztą jak jego lekarz rodzinny. Tak było za czasów Kas Chorych, kiedy zasady te były wpisane zarówno w obowiązki lekarzy specjalistów jak i lekarzy rodzinnych. Teraz nikt ich nie przestrzega - stwierdza Twardowski.

Obecnie pojawia się pytanie, jakie narzędzia mogłyby wspomóc ponowne nawiązanie takiej współpracy.

W ocenie Marka Twardowskiego dysponuje nimi jedynie płatnik, który powinien sprawdzać, czy informacja o pacjencie jest kierowana przez specjalistę do lekarza rodzinnego i jeśli okaże się, że nie -  nie płacić specjaliście za udzielone świadczenie. W innych przypadkach osiągnięcie celu będzie bardzo  trudne, o ile w ogóle możliwe.

Jak przypomina Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia, przepływ informacji dotyczących stanu pacjenta i prowadzonego leczenia jest regulowany w przepisach § 12 rozporządzenia Ministra Zdrowia z 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Z jednej strony nakładają one obowiązki na kierującego do specjalisty lekarza POZ, a z drugiej - na specjalistę i szpital.

Kruszewska wskazuje też na regulację zapewniającą obieg informacji o pacjencie, tj.  par.9 ust.1 i 5 rozporządzenia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzaju, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania.

Tyle tylko, że te przepisy w praktyce nie działają.

Więcej obowiązków i… nagrody

Według założeń reformy, na POZ spadnie więcej obowiązków niż dotychczas: m.in. koordynacja opieki nad pacjentem, działania profilaktyczne oraz w ramach budżetu powierzonego - badania diagnostyczne oraz AOS. Obok stawki kapitacyjnej, lekarze mają otrzymywać dodatek za opiekę nad pacjentami przewlekle chorymi oraz za profilaktykę i promocję zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH