Lek przeciwko malarii odpowiedzialny za masakrę w Kandaharze?

Dziewięć dni po masakrze w prowincji Kandahar w Afganistanie, podczas której amerykański żołnierz zabił 17 cywilów, Pentagon zarządził badania dotyczące stosowania w siłach zbrojnych meflochiny, leku przeciwko malarii - informuje portal huffingtonpost.com.

Meflochina zawarta w specyfiku o nazwie Lariam stosowana jest w profilaktyce i leczeniu malarii (w Polsce nie jest dopuszczona do użytku). Efekty uboczne wywołane przez tę substancję to m. in. depresja, paranoja i halucynacje. Mimo to przez lata siły zbrojne USA stacjonujące w krajach tropikalnych, stosowały meflochinę prewencyjnie. Żołnierze przyjmowali lek raz w tygodniu.

W 2009 r. użycie substancji w armii znacznie ograniczono, jednak nie wyeliminowano do końca, zakazano natomiast podawania jej żołnierzom, których obrażenia w walce miały związek z uszkodzeniem mózgu. 

Według informacji serwisu huffingtonpost.com, sierżant Robert Bales, oskarżony o dokonanie masakry w Kandaharze, odniósł tego typu obrażenia w 2010 r. w Iraku. Armia i Pentagon odmawiają odpowiedzi na pytanie czy Bales przyjmował meflochinę zasłaniając się ochroną danych medycznych.

Według wojskowych psychiatrów to pytanie jest kluczowe dla oceny sytuacji. Prawdopodobnie nie jest przypadkiem, że tuż po zabójstwie cywilów w Kandaharze Pentagon zarządził kontrolę, której celem ma być ustalenie, czy żołnierze otrzymują lek z pominięciem oficjalnych wytycznych.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH