Leczący się na niepłodność i politycy o dokumencie Episkopatu

W dokumencie Episkopatu znajdują się kłamstwa, np. to, że w Polsce w ramach procedury in vitro dokonuje się aborcji selektywnej - mówi Anna Krawczak ze Stowarzyszenia na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji "Nasz Bocian".

We wtorek (9 kwietnia) zaprezentowano dokument bioetyczny opracowany przez Zespół Ekspertów Episkopatu ds. Bioetycznych, któremu przewodniczy abp Henryk Hoser. Biskupi wyrazili w nim sprzeciw wobec in vitro, aborcji, eutanazji i antykoncepcji.

W dokumencie można przeczytać m.in., że in vitro jest "źle realizowanym pragnieniem bezpłodnych par, które chcą być rodzicami", zgodą na "poświęcenie kilku kolejnych istnień ludzkich", by mieć dziecko - chodzi np. o zarodki z wadami genetycznymi.

Zdaniem przewodniczącej Stowarzyszenia "Nasz Bocian" Anny Krawczak w dokumencie nie ma niczego nowego - według niej stosunek hierarchów Kościoła do metody in vitro znany jest od dawna.

- Zbulwersowało nas natomiast to, że zawiera on ewidentne kłamstwa. W Polsce nie dokonuje się aborcji selektywnej. Można to łatwo sprawdzić, ponieważ jest to udokumentowane, choćby na stronie Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Polscy lekarze są odpowiedzialni, kobietom nie wszczepia się więcej niż trzech zarodków. Selektywnej aborcji nie przeprowadza się w Europie, jedynie w USA i Indiach - powiedziała.

Zdaniem Krawczak większość zarzutów, o których mowa w dokumencie Episkopatu, jest od dawna nieaktualna.

- In vitro to metoda stosowana w Polsce od 35 lat. Owszem, kiedyś problemem były nadliczbowe zarodki, one obumierały, jednak od dawna nie ma to już miejsca - zapewniła.

Nie zgodziła się też ze stwierdzeniem, że in vitro jest metodą o niskiej skuteczności.

- Skuteczność tej metody wynosi 20-30 proc. na cykl, podczas gdy skuteczność zachwalanej przez Kościół naprotechnologii jest promilowa na cykl. Owszem, jest to dobra metoda dla osób planujących dzieci, uczy obserwacji własnego ciała. Ale nie jest metodą leczenia niepłodności - uznała.

Biskupi przekonują również, że hormony aplikowane kobiecie podczas procedury in vitro niekorzystnie wpływają na jej zdrowie - niekiedy zostaje wywołany tzw. zespół hiperstymulacji jajników z zaburzeniami krzepnięcia, obrzękami, zespołem depresyjnym i z zagrożeniem życia włącznie. Krawczak zapewniła, że in vitro jest procedurą bardzo bezpieczną z medycznego punktu widzenia i rzadko zdarzają się przy niej jakieś powikłania.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.