Laboratoria sanepidów do likwidacji. Czy to dobre rozwiązanie?

Wojewodowie z siedmiu województw chcą likwidacji laboratoriów w Powiatowych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych. Główny Inspektor Sanitarny nie mówi nie, ale chce znać argumenty merytoryczne i dokładne analizy ekonomiczne, aby podjąć właściwą decyzję.

- To kolejna propozycja, jaka wpłynęła do GIS. W 2012 r. było ich wiele. W tej sprawie złożono też około 70 interpelacji poselskich. Tak naprawdę, jak na razie, to ciągłe podchody. Nie można zapominać, że wykaz laboratoriów jest częścią rozporządzenia MZ i żeby wprowadzić jakąkolwiek zmianę, zgodnie z prawem trzeba zmienić rozporządzenie. Dlatego nic nie jest przesądzone - uspokaja Jan Bondar, rzecznik prasowy GIS.

Laboratoria tworzą sieć
W całym kraju jest ponad 130 laboratoriów przy sanepidach. Tylko w 2011 r. przyniosły prawie 90 mln zł dochodu, a za pierwsze siedem miesięcy ub.r. - 53 mln zł.

W ocenie rzecznika GIS-u rola laboratoriów działających przy sanepidach jest bardzo istotna. Laboratoria te wykonują rocznie około 5 mln badań, w tym m.in. badania wirusologiczne, bakteriologiczne i parazytologiczne na potrzeby placówek ochrony zdrowia, badania w ramach kontroli pracowni, w których są stosowane źródła promieniowania jonizującego, badania żywności, wody pitnej i wody w kąpieliskach czy wreszcie badania czynników szkodliwych w środowisku pracy.

Rzecznik zwraca też uwagę na to, że wszystkie placówki tworzą sieć i podlegają pewnym rocznym planom pobierania próbek. I tak np. sanepid rocznie musi pobrać i przebadać 80 tys. próbek żywności. To samo dotyczy wody pitnej, kąpielisk, itp. Dlatego, jego zdaniem, nie powinno się redukować liczby placówek. Jedynie w przypadku dobrze uargumentowanej i wyliczonej propozycji można się nad tym zastanowić.
 
Czy zagrożone jest zdrowie publiczne?
Elżbieta Puacz, prezes Krajowej Izbie Diagnostów Laboratoryjnych, zwraca uwagę, że likwidacja części laboratoriów i pozostawienie jedynie punktów pobrań, jak zakładają projekty wojewodów, to działania niebezpieczne i krótkowzroczne, ponieważ najwięcej straci pacjent. Wydłużenie czasu terapii i postawienia rozpoznania to tylko niektóre konsekwencje, które wiążą się z tą decyzją.

- Przez wiele lat budowano sieć laboratoriów sanepidowskich, które szczególnie w sytuacjach zagrożenia epidemiologicznego sprawdzały się idealnie, gwarantując bezpieczeństwa sanitarno- epidemiologiczne całego kraju - tłumaczy.

Dodaje również, że za nadzór i jakość tych laboratoriów odpowiadał do tej pory GIS. Natomiast w obecnym systemie organizacyjnym nadzór publiczny nad realizacją badań laboratoryjnych jest bardzo ograniczony.

Jak zaznacza, brakuje obecnie konsekwencji prawnych przy niespełnianiu standardów jakości czy nawet wymogów prawnych np. dotyczących rejestracji laboratoriów czy kwalifikacji kadry.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH