Destrukcyjny, zagmatwany, nieprzyjazny dla chorego, placówek medycznych i lekarzy, zdany na łaskę monopolisty płatnika...
Taki obraz systemu opieki zdrowotnej w Polsce wyłonił się z dyskusji przedstawicieli Okręgowych Izb Lekarskich i wojewodów. Gospodarzem spotkania byli wojewoda małopolski, Stanisław Kracik i OIL w Krakowie.
Zdaniem dr Jolanty Orłowskiej-Heitzman, rzecznika odpowiedzialności zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej, 70 proc. skarg na lekarzy tak naprawdę skierowanych jest przeciwko systemowi, a nie przeciwko personelowi medycznemu.
Uczestnicy dyskusji wskazali, że głównym zagrożeniem dla pacjenta jest brak specjalistów w wielu dziedzinach, wynikający z nieodpowiedniego kształcenia oraz braku właściwej polityki przy podziale miejsc specjalizacyjnych.
Największe niedobory kadrowe występują w zakresie chirurgii dziecięcej, chirurgii naczyniowej, medycyny sportowej, balneologii, nie lepiej wygląda interna, hematologia, diabetologia, anestezjologia.
Zebrani ustalili, że samorząd lekarski oraz wojewodowie przygotują propozycje zmian, dotyczące kształcenia specjalistów i relacji placówek medycznych z NFZ i będą zabiegać o ich wprowadzenie.
Więcej: www.dziennikpolski24.pl
Czytaj więcej: Jolanta Orłowska-Heitzman | reforma systemu ochrony zdrowia | system opieki zdrowotnej | Stanisław Kracik
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej