Kozierkiewicz: musimy nauczyć się żyć z małą liczbą lekarzy Dr Adam Kozierkieiwcz: Nie należy spodziewać się istotnych zmian w polityce zdrowotnej w efekcie zmiany premiera. Fot. PTWP

Podtrzymanie wzrostu gospodarczego, realizacja zapowiedzi zwiększania wydatków na ochronę zdrowia i określenie roli sektora prywatnego - to zdaniem eksperta ds. ochrony zdrowia dra Adama Kozierkiewicza najważniejsze wyzwania w systemie ochrony zdrowia, jakie będą stały przed rządem Mateusza Morawieckiego.

- Podstawowym wyzwaniem jest utrzymanie obecnego wzrostu PKB. Możliwe, że obecnie jesteśmy na szczycie wzrostu gospodarczego i w kolejnych latach cyklu ten wzrost będzie zwalniać, co zmniejszy możliwości finansowe sektora publicznego, w tym ochrony zdrowia - ocenił dr Adam Kozierkiewicz.

W jego opinii nie należy spodziewać się istotnych zmian w polityce zdrowotnej w efekcie zmiany premiera.

- W ochronie zdrowia nie można się spodziewać gwałtownych efektów, tutaj potrzeba długotrwałej, pozytywistycznej pracy. Konieczne jest też uczciwe stawianie sprawy, czyli nieskładanie zbyt wielu obietnic, ponieważ później następuje rozczarowanie - powiedział.

Jako przykład wskazał problem niedoboru pielęgniarek i lekarzy.

- Nawet gdybyśmy wpompowali dużo pieniędzy na raz, to lekarzy i tak szybko nie przybędzie. Musimy zatem inwestować w kadry, a to jest niestety proces długotrwały. W międzyczasie musimy nauczyć się żyć z małą liczbą lekarzy, co oznacza, że trzeba oszczędzać ich czas i tam, gdzie angażowanie lekarzy nie jest konieczne, należy angażować kogoś innego, np. do czynności biurokratycznych. Podobnie nie należy marnować czasu pracy pielęgniarek - powiedział Kozierkiewicz.

Ekspert wskazał, że wyzwaniem będzie realizacja zapisów niedawno przyjętej ustawy stopniowo zwiększającej nakłady na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. (w 2017 r. - wg szacunków MZ - wskaźnik ten wyniesie 4,73 proc. PKB).

- Zwiększenie udziału sektora ochrony zdrowia w PKB oznacza relatywne zmniejszenie udziału innych sektorów, stąd pytanie, w jaki sposób nowy premier i rząd przesunie te akcenty. Warto też zauważyć, że odsetek wydatków inwestycyjnych obecnie jest bardzo niski i prawdopodobnie będzie rosnąć, co oznacza spadek wydatków konsumpcyjnych ogółem, w tym w ochronie zdrowia - powiedział Kozierkiewicz.

Kolejnym wyzwaniem, jakie stanie przed rządem nowego premiera, będzie - zdaniem eksperta - pogodzenie koncepcji rozwoju gospodarczego z ograniczaniem roli sektora prywatnego w ochronie zdrowia.

- Generalnie minister zdrowia nie jest zbyt przychylny sektorowi prywatnemu, a to z kolei jest warunkiem inwestycji w ten sektor. W związku z tym pytanie, czy inwestycje prywatnego sektora ochrony zdrowia będą mile widziane, czy też nie - powiedział.

Zdaniem dr Adama Kozierkiewicza wprowadzenie tzw. sieci szpitali "mocno podcięło skrzydła prywatnym placówkom".

- Ale jest też szersze pytanie: czy w polskiej ochronie zdrowia widzimy sens angażowania kapitału prywatnego w inwestycjach, czy też polegamy na środkach publicznych? Dopóki są środki europejskie, to kapitał prywatny nie jest tak istotny, ale jeśli one się skończą, to sytuacja ulegnie zmianie - ocenił ekspert.

Olga Zakolska - PAP

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH