Projekt nowelizacji ustawy aborcyjnej, który trafił do sejmowych prac, wymaga poprawek, m.in. doprecyzowania kwestii związanych z wadami genetycznymi. Tylko w tej wersji jest szansa na przyjęcie go przez Sejm. Przyjęcie drugiego projektu byłoby oszustwem – powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w niedzielę (2 października) w wojewódzkim Zjeździe Delegatów PSL w Małopolsce, gdzie zapowiedział, że będzie startował w listopadowym Kongresie PSL w wyborach na prezesa PSL.

Pytany przez dziennikarzy, czy według niego odrzucenie projektu dotyczącego liberalizacji prawa aborcyjnego było błędem stwierdził, że "oszustwem by było przesłanie tego drugiego projektu, bo przecież w tym Sejmie nie miał on żadnych szans".

- To by była, można powiedzieć, taka ściema, że ten projekt pójdzie do drugiego czytania, bo tam zostałby zamrożony na trzy lata. Uważam, że to byłoby zarówno oszukanie przez PiS swoich wyborców, bo co innego deklarowali i głosili przez całą kampanię, jak i tych, którzy się podpisali pod tym projektem, bo dałoby się im iluzoryczną nadzieję, że coś z tym projektem będzie - powiedział lider PSL.

Jego zdaniem przyjęty projekt przewidujący zaostrzenie prawa aborcyjnego wymaga poprawek: - Ten projekt, który trafi do komisji, w tym kształcie też jest nie do przyjęcia, bo ja się nigdy nie zgodzę na karanie kobiet i nigdy za takim projektem bym nie zagłosował. I tak samo sprawa gwałtu czy zagrożenia życia matki…

Zaznaczył : - Trzeba doprecyzować kwestie związane z wadami genetycznymi, np. jeśli chodzi o zespół Downa, i tylko w tej wersji jest szansa na przejście takiego projektu przez ten Sejm. Żaden inny projekt nie zostanie przeprowadzony. Emocje zostały podkręcone przez jedną i drugą stronę - że jest już projekt w Sejmie, to on na pewno wejdzie w życie. Nie wejdzie w życie. Ja rozumiem, że są też środowiska polityczne, które chcą zbijać kapitał. Nie warto, bo to się bardzo źle skończy - stwierdził polityk.

Pytany przez dziennikarzy o poniedziałkowy protest kobiet Kosiniak-Kamysz powiedział, że "w PSL jest wolność decydowania w sprawach światopoglądowych". - Nigdy nie byliśmy ortodoksyjni ani w jedną, ani w drugą stronę, i każdy może postąpić jak chce. Nie ma tutaj żadnego zaangażowania politycznego ze strony PSL-u - powiedział.

- Chciałbym, żeby sprawy, które są niezwykle istotne były rozstrzygane i decydowane w szacunku dla każdego poglądu. Tego mi dzisiaj w Polsce brakuje, że znów jest takie ortodoksyjne podejście do tematu: albo jesteś biały albo czarny i nie ma możliwości na jakąś wewnętrzną dyskusję - dodał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH