Kopacz o proteście pielęgniarek w Przemyślu: widać opór po stronie organu założycielskiego Była minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała, że widać "bezduszność tych, którzy mogliby ten problem rozwiązać". Fot. Archiwum

To przykre, że pielęgniarki ze szpitala Św. Ojca Pio w Przemyślu muszą się posuwać do głodówki, żeby rozmawiać z dyrektorem, który te pieniądze ma; widać opór po stronie organu założycielskiego - powiedziała była minister zdrowia Ewa Kopacz w piątek (5 października) w TOK FM.

Od 3 września w szpitalu im. Św. Ojca Pio w Przemyślu trwa rotacyjny protest głodowy pielęgniarek, a od 20 września odbywa się jednocześnie protest absencyjny. Część pielęgniarek przebywa na zwolnieniach lekarskich. Szpital wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów i pracuje jak na ostrym dyżurze.

Protestujące żądają 1,2 tys. zł podwyżki. Zarząd województwa proponuje, by w tym roku pielęgniarki otrzymały bezwarunkowo 400 zł podwyżki, w przyszłym roku kolejne 200 zł bezwarunkowo w sierpniu oraz warunkowe 200 zł w kwietniu, gdy pozwoli na to sytuacja finansowa szpitala oraz następne 250 zł w 2020 roku, także warunkowo.

Kopacz zapytana, co minister zdrowia Łukasz Szumowski powinien zrobić w tej sytuacji, powiedziała, że Szumowski stwierdził, że nie jest stroną w tej sprawie i to jest prawda. Według niej, stroną jest organ założycielski, czyli marszałek województwa.

- Ja tam byłam, z przedstawicielami naszej komisji zdrowia, ale tylko niestety z opozycji. Byliśmy w Przemyślu, widzieliśmy, jak te dziewczyny mimo że głodują, strajkują, to w godzinach pracy idą i wypełniają swoje obowiązki - powiedziała Kopacz.

B. minister zdrowia powiedziała, że widać "bezduszność tych, którzy mogliby ten problem rozwiązać". Zauważyła, że dyrektor szpitala podkreślał, że placówka jest w dobrej kondycji finansowej i jest chęć polubownego załatwienia tego sporu oraz kontynuowania tych rozmów, natomiast, jak powiedziała, widać, że "jest opór gdzieś wyżej, czyli na poziomie organu założycielskiego" - powiedziała.

Dodała, że to przykre, że "pielęgniarki dzisiaj muszą się posuwać do głodówki, żeby rozmawiać z dyrektorem, który te pieniądze ma".

Zapytana o to, czy taka postawa może wynikać ze złej woli, powiedziała, że to jest pokazanie dominacji.

- Tylko że przy okazji decydują o losie polskich pacjentów i to jest przerażające - brak odpowiedzialności, ale też brak woli do rozmów i wsłuchiwania się w potrzeby tego środowiska - podkreśliła.

W czwartek do Warszawy przyjechały protestujące pielęgniarki z przemyskiego szpitala. Miały wziąć udział w posiedzeniu komisji zdrowia, której przewodniczy Bartosz Arłukowicz (PO). Około południa wraz z szefem komisji próbowały dostać się na teren Sejmu. Wejście do biura przepustek zostało zablokowane przez straż marszałkowską.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.