Kopacz do przyszłych lekarzy: chcę dać wam tyle zarobić, żebyście zostali w kraju Fot. archiwum

Daję wam rezydenturę, która pozwala zrobić specjalizację i chcę dać wam tyle zarobić, żebyście zostali tu w kraju - mówiła w czwartek (22 października) w Zabrzu do młodych lekarzy - rezydentów i studentów kierunków medycznych premier Ewa Kopacz.

Szefowa rządu nawiązała w ten sposób do zwiększenia w 2015 r. puli miejsc rezydenckich dla młodych lekarzy, dzięki czemu sto procent absolwentów uczelni medycznych z lat 2012-2015 będzie mogło zrobić specjalizację w ramach rezydentur.

Podczas spotkania - z udziałem ministra zdrowia Mariana Zembali - w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu premier wspominała swoje studia medyczne, akcentując, że wymagają "bardzo ciężkiej pracy, ale też służby". - Nie bez powodu ochrona zdrowia kiedyś nazywała się służbą - przypomniała Kopacz. Zaznaczyła, że chętnie wraca do tego określenia. Wskazała też, że gdy obecni studenci będą już rozmawiali ze swoimi pacjentami "nie zawsze będzie miło, słodko i dobrze".

- Ale wy macie zawsze stać po tej drugiej stronie. To wy macie być ci cierpliwi, ci słuchający, ci radzący i ci dający nadzieję. Zawsze będziecie w swojej rozmowie z pacjentem jako ci, którzy przyszli dla pacjentów. A więc wy będziecie w roli służby dla nich - zaznaczyła Ewa Kopacz. - Ale każda służba, nawet najlepsza służba powinna być dobrze wynagradzana - zastrzegła.

Wspominała, że gdy jako minister zdrowia rozmawiała z lekarskimi związkowcami, zapowiadała, że chciałaby, aby lekarze zarabiali 10 tys. zł brutto. - Dzisiaj spotykam tych ludzi, tych związkowców i gdy pytam, jak to wygląda, (...) szczerze mówią, że to przekracza zdecydowanie tę kwotę - podkreśliła Kopacz.

Jak mówiła, chciała, żeby młodzi ludzie mieli możliwość robienia specjalizacji i teraz jest to możliwe - wszyscy, którzy zdali końcowy egzamin mają zapewnioną rezydenturę. Podkreślała, że zapewnienie kształcenia specjalistów to również droga do skrócenia kolejek do lekarzy.

Oceniła, że znajdą się tacy, którzy powiedzą: "trzeba jeszcze kasy z Narodowego Funduszu Zdrowia". - To powiem, że teraz ta kasa w porównaniu do czasu sprzed ośmiu lat jest o 30 miliardów większa, więc skoro jest o 30 miliardów większa, trzeba ją dobrze alokować - podkreślała.

Premier wskazała też, że w zasadzie każdy, kto ma duże środki i zbuduje szpital spełniający warunki "idzie jak po swoje do NFZ i mówi: proszę ze mną podpisać kontrakt". Zdiagnozowała, że w tym kontekście niedoceniane są obecnie miejsca, gdzie pacjentów leczy się kompleksowo.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH