Koalicja broni, PiS i PJN krytykują nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

PiS i PJN krytykują uchwaloną przez Sejm nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która ich zdaniem legalizuje posiadanie narkotyków. PO i PSL tłumaczą, że celem zmian jest umożliwienie leczenia osób uzależnionych zamiast ich więzienia.

Według noweli przygotowanej w resorcie sprawiedliwości, w pewnych okolicznościach prokurator, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa, będzie mógł odstąpić od ścigania za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Chodzi o przypadek, gdy dana osoba posiada nieznaczne ilości narkotyków na własny użytek i nie jest dilerem.

Zdaniem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego odbiór społeczny tej ustawy jest taki, że teraz będzie można mieć małą ilość narkotyków. - Czyli, krótko mówiąc, będą ogromne ułatwienia, jeśli chodzi o dilerkę, ogromne ułatwienia, jeżeli chodzi o rozszerzanie się tej plagi - powiedział Kaczyński. Dodał, że nigdzie na świecie tego rodzaju rozwiązania nie przyniosły dobrych rezultatów. - To jest po prostu przedwyborczy ukłon wobec pewnych środowisk. To jest cynizm podniesiony do którejś tam potęgi - ocenił prezes PiS.

Także w ocenie posła PJN Adama Gawędy ustawa "nie jest najlepszym rozwiązaniem". - Tak naprawdę umożliwimy posiadanie - co prawda niewielkiej ilości - ale umożliwiamy posiadanie. Dajemy zbyt duży instrument w ręce policji, która nie będzie wiedziała, czy kierować tę sprawę do prokuratury, czy też z uwagi na to, że jest to tylko posiadanie niewielkiej ilości narkotyków, uznać, że jest to za mała szkodliwość - mówił poseł. 

Z tymi zarzutami nie zgadzają się politycy PO, PSL i SLD. - Mówienie, że te przepisy legalizują posiadanie narkotyków w Polsce to kłamstwo. Nie ma mowy o zalegalizowaniu posiadania jakiejkolwiek ilości narkotyków w naszym kraju - podkreślił Wojciech Wilk (PO). Wilk tłumaczył, że przepisy mówią wyraźnie, iż posiadanie każdej, nawet najdrobniejszej ilości narkotyków jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności. 

- Nam chodzi tylko o jedno: aby osoby chore były leczone, a do więzień trafiali dilerzy i producenci narkotyków. Tak właśnie skonstruowana jest ta ustawa. Jesteśmy przekonani, że po jej wejściu w życie będziemy mieli wyniki przede wszystkim w walce z mafią narkotykową, a jednocześnie będziemy mogli skutecznie leczyć osoby, które wymagają leczenia - zaznaczył polityk PO. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH