Klauzula sumienia już stosowana? Środków antykoncepcyjnych łatwo nie kupisz

Aptekarze już stosują klauzulę sumienia. W trzech opolskich aptekach pewnemu mężczyźnie odmówiono sprzedaży leków antykoncepcyjnych dla żony. Farmaceuci zasłaniali się właśnie "klauzulą sumienia".

Jak czytamy w „Gazecie Wyborczej”, mężczyzna z receptą na antykoncepcyjne globulki dopochwowe pojechał najpierw do apteki na al. Witosa, następnie na Sosnkowskiego, a potem na Chabry. Wszędzie na próżno.

Opowiada, że grzecznie, ale stanowczo odmówiono mu sprzedaży, właśnie ze względu na klauzulę sumienia. Poradzono, by poszedł gdzieś indziej. W końcu receptę zrealizował w aptece przy Szarych Szeregów.

Przeciwny takiemu zachowaniu jest Oskar Orski, właściciel jednej z sieci aptek. Jak argumentuje, to lekarz decyduje, czym pacjenta leczyć. Przecież tabletki antykoncepcyjne przyjmuje się także w celach leczniczych.

Przypomnijmy, że Sejm jeszcze nie podjął decyzji, czy wprowadzić w życie tzw. klauzulę sumienia aptekarzy. W internecie wciąż są zbierane za tym podpisy, które zainicjowało Stowarzyszenie Katolickich Farmaceutów Polskich.

Do tej pory zebrano ponad kilkanaście tysięcy podpisów. Wprowadzenie klauzuli poparł także m.in. szef Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorz Kucharewicz, który oświadczył, że "farmaceuta to nie sprzedawca leków, ale jeden z zawodów medycznych".

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH