Kielce: radny SLD o potrzebie miejskiego programu in vitro Radny przedstawił harmonogram działań zmierzających do wprowadzenia pomysłu dofinansowania in vitro Fot. Archiwum

Z uwagi na wygasanie rządowego programu dofinansowania in vitro, wsparcie powinny przejąć samorządy - uważa kielecki radny SLD Marcin Chłodnicki. We wtorek ogłosił wraz z grupą lokalnych działaczy, że podejmie starania ws. stworzenia programu miejskiego.

- Pomysł konsultowaliśmy na Kongresie Lewicy w Łodzi, gdzie taki program ruszy najprawdopodobniej od lipca. W Częstochowie program funkcjonuje od ponad roku, dlatego uważamy, że w Kielcach również możemy go realizować, powiedzmy od budżetu 2017  - zapowiedział Chłodnicki.

Radny przedstawił także harmonogram działań zmierzających do wprowadzenia pomysłu dofinansowania in vitro. Za nieco ponad dwa tygodnie zorganizowane zostaną konsultacje, na które zaproszenie otrzymają specjaliści m.in. z zakresu medycyny, spraw społecznych oraz organizacji pozarządowych.

Chłodnicki zaznaczył, że kryteria dopuszczające do pomocy w ramach programu nie są jeszcze ustalone.  - Pomysłów jest wiele. Nie chcemy kopiować tych łódzkich, czy częstochowskich, ale wypracować wspólnie z tutejszą społecznością najlepszy projekt dla naszego miasta  - podkreślił. Zaznaczył, że między innymi temu służą konsultacje.

W drugiej połowie maja do Kielc mają przyjechać działacze i eksperci, którzy mają doświadczenie z podobnymi inicjatywami w innych samorządach, fundacje oraz lekarze. Wtedy także najprawdopodobniej ma się rozpocząć publiczna zbiórka podpisów pod projektem uchwały w tej sprawie. - Być może powinna być to uchwała o charakterze społecznym, wniesiona za pomocą co najmniej dwóch tysięcy podpisów na sesję rady miasta - mówił radny. W następnej kolejności w Kielcach miałaby się odbyć konferencja na temat in vitro.

Zdaniem Chłodnickiego jesienią - w październiku lub listopadzie - taka uchwała mogłaby trafić pod obrady rady miasta. Jeśli wówczas byłaby przegłosowana, mogłaby się znaleźć w budżecie miasta na 2017 rok. Wtedy kieleckie pary, które potrzebują wsparcia, mogłyby zgłaszać wnioski (o pomoc - PAP) do końca marca przyszłego roku.

Radny zwrócił uwagę na koszty. W jego opinii roczny program mógłby kosztować - podobnie jak w Częstochowie - 75 tys. zł.  - Nie jest to wygórowana kwota. W Częstochowie z programu skorzystało 15 par, urodziło się dwanaścioro dzieci - powiedział. Przyznał jednak, że ciężko na razie oszacować skalę zainteresowania programem w Kielcach.

Poprzedni rząd wprowadził "Program - Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013-2016"; program ma obowiązywać do końca czerwca 2016 r. W ostatnich dniach urzędowania poprzedni minister zdrowia Marian Zembala przedłużył go do 2019 r. Nowy minister Konstanty Radziwiłł podjął jednak decyzję o unieważnieniu kolejnej edycji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH