Katastrofa kolejowa: prezydent zapowiedział żałobę narodową

Prezydent Bronisław Komorowski, który w niedzielę (4 marca) przybył na miejsce katastrofy kolejowej w okolicach Zawiercia na Śląsku, zapowiedział, że po zakończeniu akcji podejmie decyzję o żałobie narodowej na terenie całego kraju.

- Akcja jeszcze trwa. Mogę dzisiaj tylko zapowiedzieć, że w momencie zakończenia akcji (...) podejmę decyzję o ogłoszeniu żałoby w wymiarze krajowym. Dlatego, że katastrofa wydarzyła się na styku trzech województw. W katastrofie ofiarami są mieszkańcy różnych rejonów Polski, a także obywatele innych krajów - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.

Podkreśił, że skala zjawiska jest na tyle duża, że powinna to być żałoba ogólnopolska. Dodał, że czas trwania żałoby będzie znany, gdy poznamy ostateczny bilans katastrofy.

W niedzielę (4 marca) rano Bronisław Komorowski odwiedził  pacjentów poszkodowanych w katastrofie kolejowej pod Szczekocinami, przebywających w Szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. W towarzystwie sosnowieckich lekarzy i wojewody śląskiego prezydent rozmawiał z kilkorgiem lżej rannych. Zamienił też kilka słów z krewnymi dwóch poszkodowanych kobiet, którzy jako jedni z pierwszych dotarli do szpitala.

- Wiem z własnego doświadczenia, że czasami kontakt z rodziną jest niesłychanie ważny, albo nawet najważniejszy. Teraz może być tylko lepiej. Wszystkiego dobrego - mówił bliskim pacjentek prezydent, który po niespełna półgodzinnej wizycie w szpitalu odjechał na miejsce katastrofy.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu w niedzielę (4 marca) rano przebywało dziewięcioro poszkodowanych w katastrofie. Większość osób z tej grupy to młode osoby obojga płci. Pacjenci mieli m.in. złamania twarzoczaszki, kręgosłupa i miednicy.

O stanie zdrowia rannych informowali dr Czarosław Kijonka, ordynator szpitalnego oddziału ratunkowego oraz dyrektor Iwona Łobejko. Stan jednej z kobiet był poważny - ustabilizowany. Lekarze oceniali, że nie powinno już pojawić się zagrożenie życia u ośmiorga pozostałych.

Jak informowali obecni rano w szpitalu przedstawiciele władz Sosnowca, m.in. prezydent miasta Kazimierz Górski, miejscowy samorząd zapewni rodzinom poszkodowanych przebywających w szpitalu św. Barbary miejsca noclegowe.

Dyrektor szpitala Iwona Łobejko opisywała dziennikarzom nocną akcję ratowniczą. Wskazała, że oddział ratunkowy pracował w swojej normalnej obsadzie, dodatkowi lekarze - słysząc o katastrofie - zgłosili się sami w nocy do pracy w oddziałach szpitalnych.

W miarę uzyskiwania informacji o tożsamości poszkodowanych, personel szpitala starał się dzwonić do rodzin i bliskich. Pierwsi krewni dotarli do szpitala po godz. 9.00.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH