Karczewski o aborcji eugenicznej: podpisałbym się pod wnioskiem do TK ws. zgodności z konstytucją Fot. archiwum

Gdyby była możliwość, by senatorowie i posłowie wspólnie składali wniosek do TK o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów dopuszczających aborcję ze względu na ciężkie wady płodu, to ja bym się pod nim podpisał - powiedział w czwartek (9 listopada) marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Karczewski był pytany na konferencji prasowej w Senacie, czy podpisał się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów dopuszczających aborcję ze względu na ciężkie wady płodu.

- Gdyby taki wniosek wychodził od senatorów, ja bym taki wniosek podpisał. Wniosek wychodzący z Senatu musi mieć podpisy minimum 30 senatorów, wniosek podpisywany przez posłów nie może być podpisywany przez senatorów. Gdyby jednak taka możliwość była, byśmy wspólnie składali wniosek, to ja bym go podpisał - odparł Karczewski.

Wniosek grupy posłów w sprawie konstytucyjności przepisów dopuszczających aborcję ze względu na ciężkie wady płodu zostanie rozpoznany w pełnym składzie Trybunału Konstytucyjnego. Poinformowała o tym w środę w wywiadzie dla PAP prezes TK Julia Przyłębska.

Pod wnioskiem do TK podpisało się ponad 100 posłów z kilku środowisk politycznych: PiS, klubu Kukiz'15, koła Wolni i Solidarni oraz posłowie niezrzeszeni.

Zakaz aborcji eugenicznej, czyli zniesienie możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu zakłada obywatelski projekt zaostrzającym prawo aborcyjne. Komitet inicjatywy #ZatrzymajAborcję rozpoczął we wrześniu zbiórkę podpisów pod tym projektem. Proponowane rozwiązania poparli ostatnio m.in. wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oraz wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Z kolei pod koniec października do Sejmu trafił projekt liberalizujący ustawę aborcyjną, autorstwa Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017". Projekt - oprócz prawa do przerwania ciąży do 12. tygodnia - przewiduje także refundację antykoncepcji, dostęp do antykoncepcji awaryjnej. Autorzy propozycji chcą też ograniczenia stosowania przez lekarzy klauzuli sumienia.

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH