Jesienią PiS przedstawi ustawę pozwalającą Sejmowi kontrolować NFZ

Jak zapowiedział Jarosław Zieliński, poseł PiS, jesienią partia przedstawi inicjatywę legislacyjną dającą Sejmowi kontrolę nad środkami NFZ.

Zieliński zwrócił uwagę, że w obecnym stanie prawnym pieniądze ze składki zdrowotnej trafiające do NFZ są „poza kontrolą Sejmu”. Jak mówił, dzieje się tak dlatego, że plan finansowy przygotowywany przez prezesa Funduszu jest jedynie opiniowany przez sejmowe komisje: zdrowia oraz finansów publicznych, a zatwierdzany przez ministra zdrowia w porozumieniu z ministrem finansów.

W opinii posła, „w gruncie rzeczy Sejm tu nie ma nic do powiedzenia”. Dlatego zapowiedział, że jesienią PiS przedstawi inicjatywę legislacyjną, dającą Sejmowi kontrolę nad środkami NFZ.

Posłowie PiS krytykowali Jacka Paszkiewicza, prezesa NFZ, za – ich zdaniem – niesprawiedliwy podział pieniędzy z funduszu zapasowego, przy którym zostały pominięte zostały województwa wschodnie.

Parlamentarzyści tłumaczyli na konferencji prasowej w Sejmie, że chodzi o uzupełnienie planu finansowego Funduszu o 856 mln zł pochodzących z tzw. funduszu zapasowego. Decyzją prezesa NFZ pieniądze te – jak mówili posłowie PiS – trafią do siedmiu województw: dolnośląskiego, łódzkiego, mazowieckiego, pomorskiego, śląskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

Posłanka PiS Małgorzata Sadurska stwierdziła, że fundusz NFZ tworzony jest ze składek wszystkich ubezpieczonych, zamieszkujących wszystkie województwa, dlatego środki do niego trafiające powinny być dzielone sprawiedliwie, między wszystkie województwa. Tymczasem, zdaniem Sadurskiej, pieniądze z funduszu zapasowego trafią do „siedmiu bogatych województw”.

Jej zdaniem, przy podziale owych 856 mln zł prezes NFZ zastosował „tak naprawdę tylko jedno kryterium, to znaczy swoje widzi mi się” i zdecydował o przekazaniu pieniędzy „wybranym przez siebie regionom Polski”.

Jak mówiła Sadurska, stąd apel do minister zdrowia, aby nie powodowała dysproporcji między różnymi stronami kraju. Zwróciła się również do Ewy Kopacz z prośbą o spotkanie „z przedstawicielami samorządów, dyrektorami szpitali, parlamentarzystami”, bo – jak przekonywała – „minister zdrowia nie chce dyskutować na temat przyszłości szpitali, szczególnie z Polski wschodniej”.

W ocenie posła Wojciecha Żukowskiego, NFZ celowo niedoszacowuje plany finansowe, by potem móc dzielić pieniądze z tzw. funduszu zapasowego według własnego uznania. Poseł podkreślił, że przy podziale pieniędzy z tego funduszu nie został zastosowany algorytm, w myśl którego środki powinny być dzielone na wszystkie województwa, z uwzględnieniem m.in. liczby ubezpieczonych w danym regionie. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH