Jerzy Gryglewicz: przedłużony czas hospitalizacji to sygnał o zdarzeniu niepożądanym Jerzy Gryglewicz, ekspert rynku medycznego z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Fot. PTWP

- Jeszcze dość nieśmiało i na niewielką skalę NFZ i MZ wprowadzają rozwiązania, w których pojawiają się elementy jakości świadczeń związane z bezpieczeństwem pacjenta - zauważył Jerzy Gryglewicz, ekspert rynku medycznego z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Jakie to rozwiązania? Przykładem jest kompleksowa opieka specjalistyczna nad pacjentem z zawałem mięśnia sercowego - wskazał ekspert w czasie panelu "Bezpieczny szpital, bezpieczny pacjent", zorganizowanego w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 7-8 marca, 2018 r.). Wyjaśnił, że w tym przypadku płatnik premiuje tych świadczeniodawców, którzy gwarantują szybszy powrót pacjentów na rynek pracy.

- Wiadomo, że wyższa o 10 proc. wycena ma zachęcić świadczeniodawców, żeby pacjenci jak najszybciej zdrowieli - zaznaczył i podkreślił, że dobre postępowanie medyczne powinno kończyć się tym, że pacjent jak najszybciej wraca do zdrowia.

- Pierwszym i najbardziej widocznym efektem wystąpienia zdarzeń niepożądanych jest przedłużony czas hospitalizacji. Każdy dyrektor medyczny w szpitalu powinien zwracać uwagę , że jeśli czas hospitalizacji jest wydłużony, to musiało nastąpić coś, co nie było planowane - stwierdził Gryglewicz.

Innym przykładem powiązana efektywności z bezpieczeństwem pacjenta jest preferowanie jednodniowego leczenia operacyjnego zaćmy. - Ci świadczeniodawcy, którzy będą realizować to świadczenie w trybie jednodniowym, będą preferowani finansowo - powiedział. Dodał, że trzeba mieć świadomość, że im dłuższy pobyt pacjenta w szpitalu, tym większe ryzyko związane ze zdarzeniami niepożądanymi.

Czytaj także: W szpitalu ani pacjenci, ani pracownicy nie czują się bezpiecznie

- W Polce od 2 lat toczy się dyskusja na temat efektywności i finansowania rozwiązań opartych o ocenę efektu zdrowotnego. W Stanach Zjednoczonych, gdzie te rozwiązania są istotne, dochodzi do sytuacji, że kiedy nastąpi zdarzenie niepożądane czy błąd medyczny, towarzystwa ubezpieczeniowe nie płacą za te świadczenia. Oczywiście wtedy, kiedy zostały złamane procedury, które w danym świadczeniu zostały szczegółowo opisane. Wymusza to stosowanie się do procedur opartych na aktualnej wiedzy medycznej i procedur podnoszących poziom bezpieczeństwa - tłumaczył.

Relacjonując zagraniczne doświadczenia związane z bezpieczeństwem pacjenta, Gryglewicz wskazał, że niemieckie kasy chorych publikują co roku statystyki, z których wynika, że wskutek zdarzeń niepożądanych umiera w tamtejszych szpitalach 19 tysięcy osób. - Gdybyśmy te dane przełożyli na naszą populację, wynikałoby że jednego dnia umiera w Polsce ok. 40 pacjentów z powodu zdarzeń niepożądanych.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.