Jakub Szulc o dopalaczach: te sklepy nie powinny być już otwarte

Zdecydowana większość sklepów z dopalaczami zamkniętych przez sanepid nie powinna być ponownie otwarta - podkreśla Jakub Szulc, wiceminister zdrowia.

Jakub Szulc dodał, że akcja sanepidu i policji była prowadzona na podstawie przepisów zawartych w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy.

– Było to działanie doraźne, mające na celu ochronę zdrowia i życia obywateli. Choćby z doniesień Polskiej Agencji Prasowej wiemy, że osoby zażywające dopalacze zgłaszały się do szpitali z poważnymi problemami zdrowotnymi – powiedział.

Jakub Szulc poinformował, że obecnie produkty zabezpieczone w sklepach z dopalaczami są badane.

– Jeżeli okaże się, że zawierają substancje szkodliwe dla zdrowia, nie będą mogły być sprzedawane. Większość z zamkniętych sklepów nie powinna być już otwarta. Sprzedawano produkty, na których opakowaniach znajdowała się informacja, że nie nadają się do spożycia, a jednocześnie mrugano okiem, że dla „małego dinozaura – jedna tabletka, dla dużego – dwie”. Czas z tym skończyć – podkreślił Szulc.

Jego zdaniem, do problemu dopalaczy trzeba podejść kompleksowo. Konieczne jest współdziałanie polityków, samorządowców i społeczeństwa.

– Ministerstwo Zdrowia  zajmuje się tym problemem od dawna. W ciągu ostatniego 1,5 roku ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii była dwukrotnie nowelizowana. Dzisiaj rząd prawdopodobnie przyjmie kolejną nowelizację, która pozwoli na skuteczną eliminację szkodliwych substancji – powiedział wiceminister zdrowia.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH