Irlandia: trwa debata nad zmianą prawa aborcyjnego, będzie legalizacja?

Przełomowy projekt budzi ogromne kontrowersje. Pod budynkiem parlamentarnym gromadzą się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy ustawy. Przed ostatecznym głosowaniem posłowie muszą jednak rozpatrzyć aż 165 poprawek.

W środę uporali się zaledwie z kilkudziesięcioma, choć obradowali z przerwami od 11.30 przed południem do 5 rano. W tym czasie premier Enda Kenny starał się przekonać niezdecydowanych członków swej chadeckiej partii Fine Gael (Ród Irlandczyków) do poparcia ustawy. Przeciwnicy aborcji próbowali natomiast przeforsować osłabiające ją poprawki - informuje Gazeta Wyborcza.

Projekt ustawy przewiduje legalizację aborcji w wypadku zagrożenia życia kobiety. Najbardziej kontrowersyjny zapis zezwala na nią także wówczas, gdy przyszła matka grozi popełnieniem samobójstwa. Co prawda każdy przypadek ma być konsultowany przez dwóch psychiatrów i lekarza położnika, ale przeciwnicy zabiegów i tak obawiają się, że stanowi to furtkę do przeprowadzania aborcji na życzenie. Pierwszą bitwę jednak przegrali: w nocy parlament odrzucił ich poprawkę proponującą wykreślenie "klauzuli samobójczej". Przepadła również propozycja grupki posłów, by rozszerzyć przesłanki aborcji o śmiertelne wady płodu.

Do rozpatrzenia zostało jeszcze ponad 100 poprawek. Oznacza to, że ostateczne głosowanie odbędzie się najwcześniej w czwartek wieczorem, a może nawet w piątek rano. Jeśli ustawa zostanie przegłosowana - a jest to bardzo prawdopodobne - jedynym europejskim krajem, w którym aborcja będzie nielegalna, zostanie Malta.

Więcej: wyborcza.pl 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH