Implementacja unijnego prawa zwiększy bezpieczeństwo personelu medycznego w polskich szpitalach

We wtorek (6 listopada) w Łodzi, odbyło się pierwsze w historii międzynarodowe spotkanie poświęcone implementacji dyrektywy unijnej (32/2010/UE) z 10 maja 2010 r., dotyczącej zapobiegania zranieniom ostrymi narzędziami w placówkach ochrony zdrowia. Przedstawiciele pięciu krajów: Rumunii, Bułgarii, Czech, Słowacji oraz Polski oceniali przygotowanie swoich państw do przyjęcia prawodawstwa zgodnego z wyznaczonym przez dyrektywę minimum w tym zakresie.

- W Polsce prace nad implementacją dyrektywy unijnej są najbardziej zaawansowane - zaznacza w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Dorota Kilańska, członek Zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w Łodzi i Europejskiej Federacji Stowarzyszeń Pielęgniarek. I przypomina, że Polska jest zobowiązana do 11 maja 2013 r. do wprowadzenia wspomnianej dyrektywy w życie.

Twórcy dokumentu zwracają uwagę, że codzienna praca personelu medycznego związana jest z ryzykiem ciężkich zakażeń. Wszystkie zabiegi, podczas których używany jest sprzęt ostry (igły, lancety, elementy szklane, itp.) oraz zabiegi, w trakcie których pracownik ochrony zdrowia ma kontakt z krwią, stanowią potencjalne źródło ekspozycji. Najważniejszym celem wytyczonym przez dyrektywę jest zatem ochrona personelu medycznego przed kontaktem z materiałem zakaźnym w związku z wykonywaniem pracy zawodowej (np. zachlapanie krwią pacjenta podczas podawania kroplówki, zakłucie zużytą igłą) oraz zapobieganie zranieniom pracowników na skutek stosowania ostrych narzędzi medycznych.

Kosztowny problem
Szacuje się, że w Polsce dochodzi rocznie do 37 tys. zakłuć ostrym sprzętem medycznym, najczęściej podczas wykonywania iniekcji, zakładania kaniul dożylnych, pobierania krwi, ale także podczas zdejmowania igły ze strzykawki lub wkładania zużytej igły do pojemnika.

Według danych przytaczanych przez prof. Marię Gańczak z Zakładu Zdrowia Publicznego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, zgłaszane jest zaledwie jedno na sześć zranień, jakie mają miejsca w placówkach medycznych. Ryzyko z nimi związane rośnie wraz z długością czasu pracy i jej intensywnością, skutkującymi zmęczeniem personelu.

Tymczasem, zgodnie z szacunkami Polskiej Grupy Ekspertów HCV, liczba zakażonych w Polsce może wynosić około 730 tys. Według tych danych można przyjąć, że blisko 700 tys. Polaków nie wie, że jest zakażona HCV, co stanowi duże zagrożenie dla personelu medycznego.

Działa to także w drugą stronę: jak podkreślał w czasie łódzkiego spotkania dr Marcin Rybacki z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, nie ma obecnie w Polsce przepisów regulujących wymagania sanitarno-epidemiologiczne na stanowiskach pracy. Pracownicy którzy są zakażeni, nie wiedząc o tym, mogą przenosić infekcje na pacjentów. Nie ma też obowiązku badania antygenów HCV i HBV, co tylko potęguje zagrożenie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH