Hiszpania: liberalne przepisy ws. in vitro - bez ograniczeń wieku i liczby prób zapłodnienia

Hiszpańskie przepisy dotyczące in vitro uważane są za jedne z najbardziej liberalnych w Europie. Obecnie w tym kraju dokonuje się ponad 50 tys. prób zapłodnienia in vitro rocznie. Co roku dzięki tej metodzie rodzi się ponad 10 tys. dzieci.

Hiszpania jest trzecim krajem europejskim pod względem liczby realizowanych prób sztucznego zapłodnienia, po Francji i Niemczech. Pierwsze "dziecko z próbówki" w tym kraju, Victoria Ana, urodziło się w 1984 roku w Barcelonie. Szacunkowo około 15 proc. hiszpańskich par (500 tys. osób) w wieku płodnym ma trudności z wydaniem na świat potomka; w 30-40 proc. są to mężczyźni i w 40-50 proc. - kobiety.

Zabiegi in vitro w Hiszpanii objęte są ubezpieczeniem społecznym, ale listy oczekujących są bardzo długie - od roku do 4 lat. Z tego powodu 2/3 par korzysta z usług wyspecjalizowanych klinik prywatnych. Koszt jednej próby zapłodnienia in vitro w ośrodkach prywatnych wynosi 5 tys. euro, a jeżeli potrzebne są komórki jajowe od dawczyni - 6 tys. euro.

Hiszpańskie kobiety coraz później zostają matkami, obecnie średnio w wieku 29 lat i to właśnie wiek jest jedną z wielu przyczyn niepłodności. Średni wiek kobiet poddających się zabiegom in vitro wynosi w Hiszpanii 38 lat. Prawo nie stosuje tu ograniczeń, ale istnieją rekomendacje medyczne, aby nie przekraczał 50 lat.

Prawo nie ogranicza także liczby prób zapłodnienia in vitro, ale, zgodnie z rekomendacjami, nie powinno ich być więcej jak pięć. Nie zezwala się na wybór płci dziecka z wyjątkiem sytuacji, kiedy istnieją choroby dziedziczne, np. hemofilia. Pierwszym krajem, który w każdej sytuacji zezwolił na wybór płci dziecka, była Belgia (2003 r.).

Dawcy komórek w Hiszpanii muszą być anonimowi i bezinteresowni. Dawczynie mogą otrzymać jedynie 1 tys. euro tytułem "zwrotu kosztów". W przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii, w Hiszpanii nie można wybrać na dawcę np. swojego znajomego lub kogoś z rodziny.

Zgodnie z prawem, na jednego dawcę może przypadać maksymalnie sześć narodzin, ale nie istnieje ogólnokrajowy rejestr takich dawców - każda klinika prowadzi swój własny.

Niewykorzystane w in vitro embriony można podarować innej parze (tylko, jeżeli dawczyni nie miała więcej niż 35 lat), przeznaczyć na badania lub, w przypadku istnienia chorób genetycznych - zniszczyć.

Prawo zabrania wynajmowania tzw. surogatek, czyli matek zastępczych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH