PAP/Rynek Zdrowia | 01-04-2019 12:37

Gowin: w walce ze smogiem potrzeba współpracy kilku ministerstw

Ze smogiem, z zanieczyszczeniami polskiego środowiska można walczyć tylko ponad podziałami resortowymi i partyjnymi - przekonywał w poniedziałek (1 kwietnia) w Suchej Beskidzkiej minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin podczas konferencji na temat rządowego programu Stop Smog.

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Fot. PTWP/Michał Oleksy

- Najwyższa pora żebyśmy zaczęli konsekwentnie, ponad podziałami partyjnymi walczyć z czymś, co niszczy zdrowie Polaków, co niesie śmieci rocznie kilkudziesięciu tysiącom osób i jest źródłem wielu strat finansowych - przekonywał wicepremier.

Zaznaczył, że w walce ze smogiem musi współpracować ze sobą kilka ministerstw: Środowiska, Energii, Przedsiębiorczości i Technologii, ale także Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

- Uruchomiliśmy specjalny program badawczy, którego efektem będzie wypracowanie nowoczesnych polskich technologii zapewniających z jednej strony taką emisję spalin, która będzie akceptowana z punktu widzenia norm zdrowia, ale z drugiej strony ta nowa energia musi być też opłacalna"- mówił Gowin.

Dodał: - Badania są zaawansowane i myślę, że w przeciągu roku będziemy mieli wymierny efekt. Pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą przede wszystkim na korzystanie z energii odnawialnej, bo ta energia staje się dzisiaj coraz bardziej opłacalna. Wiemy, że nie ma od tego odwrotu.

Wicepremier dodał, że łączna kwota przeznaczona na ten cel to ponad 100 mln zł. Przekazał także, że według szacunków rząd i komisji europejskiej rocznie Małopolska traci na skutek zanieczyszczenia środowiska około 3 mld zł.

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz podczas konferencji przekonywała, że rządowy program Stop Smog cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. - Program ma wspierać osoby najbardziej potrzebujące, dotknięte problemem ubóstwa energetycznego. Dzięki programowi możemy w stu procentach wesprzeć termomodernizacje domów, wymianę okien, wymianę drzwi, a na koniec wymianę źródła ciepła na ekologiczne - mówiła Emilewicz.

Według założeń programu 80 proc. kosztów inwestycji ma pochodzić z funduszu termomodernizacyjnego, a 20 proc. z funduszu gminy. - Jesteśmy już po warsztatach, które przeprowadziliśmy z 21 miastami, które z tych środków mogą skorzystać. Mamy ponad 180 mln zł przeznaczonych na fundusz termomodernizacji i remontów - mówiła Emilewicz w Suchej Beskidzkiej.

PAP - Szymon Bafia