Gowin: propozycja rządu ws. in vitro to krok w dobrą stronę

Minister sprawiedliwości uważa, że propozycja rządu dot. in vitro to krok w dobrą stronę. Argumentuje, że obecnie wolno wszystko - niszczyć zarodki, handlować nimi, selekcjonować pod kątem płci. Chce szybkiego przyjęcia ustawy bioetycznej.

Minister podkreślił zarazem, że jest przeciwny tworzeniu tzw. zarodków nadliczbowych, którym - jak zaznaczył - przyznaje się tylko warunkowe prawo do istnienia.

- Uważam, że takie traktowanie ludzkiego istnienia, kłóci się z podstawowymi zasadami cywilizacji zachodniej. Mam świadomość, że w tej sprawie będę w rządzie w mniejszości - przyznał.

Zdaniem Gowina propozycja przedstawiona w poniedziałek przez premiera jest krokiem w dobrą stronę, bo jak - zauważył - obecnie w kwestii in vitro "wszystko wolno, można niszczyć zarodki, wolno nimi handlować, wolno dokonywać selekcji np. pod kątem płci".

- Aczkolwiek jest to krok niewystarczający, uważam, że stać nas na szybkie przyjęcie ustawy bioetycznej, stać nas także na ratyfikowanie konwencji bioetycznej, takie propozycje przedłożyłem premierowi - powiedział Gowin we wtorek (23 października) dziennikarzom.

Gowin był też pytany o zapowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział we wtorek, że jeśli refundacja metody zapłodnienia in vitro ma być uregulowana w rozporządzeniu, to zostanie ono zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego.

- W mojej ocenie - i mówię to jako osoba dosyć sceptycznie podchodząca do tych propozycji - są one niestety zgodne z prawem - powiedział minister.

Premier Donald Tusk i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapowiedzieli, że zapłodnienie in vitro będzie finansowane w ramach programu zdrowotnego. Refundacja ma być dostępna dla par (nie tylko małżeństw), które udokumentują, że od roku bezskutecznie leczą niepłodność. Program przewidziany jest na 3 lata; ma objąć 15 tysięcy par. Koszt pierwszego pół roku funkcjonowania programu - od lipca do końca 2013 r. - to ok. 50 mln zł. W następnych latach ma to być kwota dwukrotnie wyższa.

Premier zapowiedział, że dalsze losy programu będą zależały od zapisów ustawy, która ma powstać w ciągu pierwszych trzech lat działania programu.

- Jeśli nie wejdzie w życie ustawa, która to będzie regulowała, bo posłowie nie dojdą ze sobą do porozumienia, to będzie możliwość przedłużania takiego programu - dodał Tusk.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH