Geriatrów jest coraz więcej, brakuje dla nich miejsc pracy

Eksperci podczas 13. posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Senioralnej, zatytułowanego "Wyzwania współczesnej geriatrii i gerontologii w Polsce" przekonywali, że wbrew obiegowym opiniom nie ma pracy dla geriatrów i lekarze ci pracują poza specjalizacją.

Michał Szczerba, przewodniczący komisji, przypominał twarde fakty i liczby: prognozowany wzrost z 5 do 8 mln osób w wieku 65+ do 2035 roku, ubytek w tym samym czasie na rynku pracy 2 mln osób w wieku produkcyjnym.

- Dlatego nie interesują nas działania fasadowe i wizerunkowe, lecz rozwiązania systemowe, które w geriatrii i gerontologii są potrzebne - podkreślał.

Na komisji stanowisko Ministerstwa Zdrowia prezentował podsekretarz stanu Igor Radziewicz-Winnicki.

Jak stwierdził, obszar dot. ochrony zdrowia osób starszych jest identyfikowany w ministerstwie jako jedno z największych wyzwań.

- Dlatego podejmujemy coraz więcej działań o charakterze profilaktycznym, szczególnie wobec ludzi w wieku przedemerytalnym, żeby już zawczasu zwiększyć ich kapitał zdrowotny. Olbrzymim wyzwaniem oprócz medycyny naprawczej jest też edukacja zdrowotna - mówił.

Z punktu widzenia systemu ochrony zdrowia na pierwszy plan wysuwa się konieczność dostosowania go do zachodzących zmian społecznych i demograficznych.

Jak wskazywał wiceminister Radziewicz-Winnicki, potrzebna jest większa dostępność do poradnictwa geriatrycznego, możliwie najbliżej miejsca zamieszkania, a także większa dostępność do świadczeń opieki długoterminowej.

Zaznaczał, że intencją resortu jest też rozwiązanie problemów kadrowych w tym obszarze ochrony zdrowia. Pomoże w tym więcej miejsc szkoleniowych dla przyszłych geriatrów oraz uproszczona ścieżka uzyskiwania specjalizacji z geriatrii dla internistów.

Na potrzeby kadrowe i infrastrukturalne wskazywała też prof. Katarzyna Wieczorkowska-Tobis, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii i prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego.

Gdy osoba starsza trafia do podstawowej opieki zdrowotnej, w trudnej sytuacji klinicznej lekarz rodzinny kieruje ją do specjalisty.

- Różnica jest taka, że każdy wie, gdzie jest najbliższy diabetolog czy kardiolog. Natomiast prawie nikt nie wie, gdzie jest najbliższy geriatra. Docelowo chcemy, żeby każdy szpital prowadził jednostkę lub podjednostkę geriatryczną. To ogromne wyzwanie dla systemu - stwierdziła.

Jeśli chodzi o dokładną liczbę geriatrów dla porównania, to w Polsce w 2011 r. mieliśmy wskaźnik 0,66 na 100 tys. mieszkańców, trzy lata wcześniej w Czechach było dwóch geriatrów na 100 tys. mieszkańców i ponad trzech na Słowacji. I jeszcze więcej w krajach zachodnich.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH