Kilka poradni zdrowia psychicznego zostanie najprawdopodobniej zamkniętych. W Gdańsku jest ich więcej niż potrzeba.
Rzecznik Pomorskiego OW NFZ Mariusz Szymański w rozmowie z portalem rzynekzdrowia.pl podkreśla, że w Gdańsku jest więcej poradni zdrowia psychicznego niż potrzeba – nawet według kryteriów przyjętych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego.
‒ W kryteriach przewidziano, że jedna poradnia zdrowia psychicznego powinna przypadać na 50 tys. mieszkańców. Biorąc pod uwagę fakt, że Gdańsk to miasto półmilionowe, więc powinno być tu być 10 poradni psychicznych, a jest ich 15.
Rzecznik przyznaje, że kilka poradni nie otrzymało kontraktów na 2011 rok. Jego zdaniem, wynika to przede wszystkim ze zwiększenia konkurencji.
‒ Pojawiło się wielu nowych świadczeniodawców oferujących wysokie standardy leczenia ‒ mówi.
Nieotrzymanie kontraktu z NFZ przez kilka poradni i perspektywa ich zamknięcia najbardziej niepokoi pacjentów, którzy przyzwyczaili się do swoich poradni i swoich lekarzy, a teraz będą musieli poszukać sobie nowych.
Mariusz Szymański ocenia, że lekarze z ośrodków, które nie dostały kontraktu na 2011 rok nie będą mieli trudności ze znalezieniem pracy w innych przychodniach, bo na Pomorzu brakuje specjalistów.
Czytaj więcej: psychiatria | Mariusz Szymański | kontraktowanie świadczeń
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej