Dorota Gardias.
Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak uważa, że przybywa osób, które mają problem z dostępem do służby zdrowia.
Podczas debaty „Dwa lata po białym szczycie” Stasiak podkreślił, że „procent osób, które mają problem ze służbą zdrowia, wyraźnie i znacząco się zwiększa”. W jego opinii, wynika to chociażby z diagnozy społecznej profesora Czapińskiego. Dodał, że konieczne jest stworzenie odpowiedniego systemu finansowania ochrony zdrowia i kontrolowanie go oraz poprawa dostępu do usług medycznych.
Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poruszyła problem „dalszego spychania pielęgniarek na margines”. Jej zdaniem, bardzo niskie dochody powodują małe zainteresowania pielęgniarstwem, a to przyczynia się do spadku jakości świadczeń medycznych. „Ten zawód umiera” – alarmowała Gardias.
Zdaniem przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztofa Bukiela niskie płaca tzw. białego personelu świadczą o patologii systemu ochrony zdrowia. Wśród pozytywów ponad dwuletnich rządów PO, Bukiel wymienił m.in. podwyżki wynagrodzeń lekarzy-rezydentów, a wśród negatywów m.in. ustawę o prawach pacjenta, którą nazwał „propagandą”.
Szef OZZL apelował do rządu m.in. o wprowadzenie rejestru usług medycznych i dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych oraz o przekształcenie szpitali w spółki.
Czytaj więcej: Biały szczyt | Dorota Gardias | debata | Krzysztof Bukiel
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej
A wykształcone pielegniarki sa niszczone i upokarzane w najwiekszych szpitalach akademickich i czekają , az ktos je dopuści do głosu -tylko jak przebic sie przez tłum nakręconych przez Pania Gardias pielegniarek z innej epoki , które marza aby zyc w takim luksusie jak ona- jest jeden sposób stary jak pielęgniarstwo -sypiac z lekarzem