Falck po Komisji Zdrowia: znikną miejsca pracy, przyjdzie zapłacić odszkodowania Nigdy w całej historii obecności na polskim rynku Falck nie odmówił podpisania proponowanej umowy - zapewnia firma w oświadczeniu. Fot. Archiwum

Upaństwowienie systemu przegłosowane dzisiaj przez posłów na komisji, a zaproponowane przez MZ oznacza likwidację 71 podmiotów niepublicznych, które od ponad 12 lat codziennie rzetelnie wypełniają swoje obowiązki - komentuje firma Falck Medycyna Sp. z o.o. w oświadczeniu wysłanym we wtorek (6 lutego).

W oświadczeniu firma wskazuje, że ''niepubliczne podmioty łącznie stanowią ok. 9 proc. systemu, wpływając korzystnie na podnoszenie jakości wszystkich jednostek, także tych publicznych. Organizowane konkursy pozwalają państwu na monitorowanie rzeczywistych kosztów, niezbędnych do właściwego zapewnienia wysokiej jakości. Kontrole przeprowadzone przez uprawnione urzędy państwowe, w tym Najwyższą Izbę Kontroli nie pozostawiają wątpliwości, że dobrze wywiązujemy się ze swoich obowiązków''.

Autorzy oświadczenia dodają, że z niedowierzaniem przyjęli treść oświadczenia opublikowanego na stronie Ministerstwa Zdrowia w dniu 5 lutego br., w którym wskazano uzasadnienie dla decyzji likwidującej firmę będącą dzisiaj miejscem pracy dla ponad 3500 osób.

"Dzięki temu, że zadania z zakresu ratownictwa medycznego będą realizowały podmioty z większościowym udziałem kapitału publicznego, nie będzie sytuacji, w której jakikolwiek podmiot leczniczy realizujący te świadczenia odmówi zawarcia umowy z płatnikiem".

Nigdy w całej historii obecności na polskim rynku Falck nie odmówił podpisania proponowanej umowy - zapewnia firma w oświadczeniu.

Według Falck, trwający proces legislacyjny jest ''prowadzony w sposób nietransparentny, a jego skutki narażają nas, jako obywateli nie tylko na utratę miejsca pracy, ale także na ponoszenie kosztów odszkodowania, jakie przyjdzie zapłacić Polsce w związku z naruszeniem Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Królestwa Danii w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji, podpisana w Kopenhadze w dniu 1 maja 1990 r. (Dz. U. z 1992 Nr 28 Poz. 122.)''.

Podmiot podkreśla, że umowa ta wciąż obowiązuje i będzie podstawą skutecznego roszczenia Falcka w sporze z polskim rządem.

''Opinie prawników firmy są w tej kwestii zgodne z opiniami prawników MSZ zawartymi w opiniach ukrywanych przed pozostałymi członkami obecnego rządu przez urzędników Ministerstwa Zdrowia'' - czytamy w oświadczeniu.

Autorzy oświadczenia podkreślają też, że budżet państwa narażany jest na straty związane z nieuchronnym arbitrażem i kosztami odszkodowań. Konieczne będą także duże nakłady na odtwarzanie infrastruktury likwidowanych podmiotów niepublicznych.

''Sam Falck Medycyna posiada 110 ambulansów w systemie oraz 66 stacji na terenie 10 województw. Dziwią deklaracje Ministerstwa, że jednostki publiczne mają 11 miesięcy czasu na przygotowanie się do nowej regulacji, a jednocześnie, że nie przewidziano dodatkowych środków na zakup ambulansów. Zgodnie z informacjami z dzisiejszego posiedzenia komisji jednostki niepubliczne dysponują łącznie 135 ambulansami, które będzie trzeba zastąpić nowo zakupionymi przez jednostki publiczne''.

Spółka apeluje do parlamentarzystów, żeby zatrzymali ten projekt.

''Obecny etap prac legislacyjnych pozwala wciąż na dokonanie niezbędnych korekt w taki sposób by zapewnić osiągnięcie celów Ministerstwa Zdrowia w zakresie kontroli systemu, bez naruszania międzynarodowych zobowiązań Polski, a nam zachować nasze miejsca pracy''.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH