Rozmowę z ministrem zdrowia Ewą Kopacz wyemitowała TVP Info. W rozmowie w TVP minister powiedziła m.in. m.in., że pielęgniarki, które opuściły już sejmową galerię preferowały zatrudnienie na umowę o pracę.
Zdaniem Ewy Kopacz 95% pielęgniarek jest zatrudnionych właśnie na umowę o pracę, nie zaś na kontrakcie. W placówkach ochrony zdrowia rozkład umów o pracę i kontraktów jest „bardzo różny”.
Minister przekonywała też, że trudno jednak z całą pewnością stwierdzić, że zatrudnienie na umowie o pracę jest na pewno lepsze dla pacjenta.
– 95 proc. pielęgniarek jest zatrudnionych na umowę o pracę, pozostałe – na kontakt. Dlaczego więc jest tak duże niezadowolenie pacjentów? ‒ pytała retorycznie minister zdrowia.
‒ Mnie nie interesuje jak panie są zatrudniane, ja chcę żeby one zgodnie ze swoją wiedzą, bezpiecznie zajmowały się polskim pacjentem ‒ stwierdziła.
Odpowiadając na pytanie o sztywne marże na leki refundowane, Ewa Kopacz powiedziała, że tam gdzie w grę wchodzą publiczne pieniądze, to minister zdrowia powinien dyktować reguły według, których te pieniądza mają być wydawane.
Więcej: TVP Info
Czytaj więcej: protesty pielęgniarek | normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych
Bartosz Arłukowicz wnioskuje do premiera o dymisję prezesa NFZ
Pozbawiacie się profesjonalnej grupy, wiele z nas wyjedzie , W moim szpitalu na konrakt dyrektor płaci 12-15 pln/godzinę, tymczasem jest to o połowę mniej niż na umowę o pracę- ile będę pracować by zarobić na chleb,ZUS ??????
przestrzegam- jesteśmy w wieku blisko 45 lat( średnia)pracując na kontrakcie każde zdarzenie losowe jak ciężka choroba wykluczy nie tylko z pracy tą grupę ale też pozbawi możliwości leczenia.
Pacjenta nie obchodzi na jakiej umowie pracuję