Euro 2012: specjaliści o hałasie (nie tylko) na stadionach

Specjaliści przestrzegają przed zbyt dużym hałasem na stadionach piłkarskich podczas meczów Euro 2012 i zalecają stosowanie ochronników słuchu. W ich ocenie poziom hałasu zwykłej kibicowskiej trąbki można porównać ze startem samolotu.

Podczas rozpoczętej w środę (6 czerwca) w Łodzi drugiej edycji "Narodowego Testu Słuchu", akcji sprawdzającej słuch Polaków, eksperci przekonywali, że zwykła, dostępna w sprzedaży trąbka kibica, generuje dźwięk na poziomie 125 dB.

- Tyle hałasu generuje startujący odrzutowiec. Długotrwałe przebywanie w takich warunkach spowoduje, że po meczu może nam szumieć w uszach przez trzy dni, może się to także odbić negatywnie na naszym słuchu w przyszłości - stwierdził przedstawiciel organizatorów, protetyk słuchu Piotr Miler.

- Dlatego siedząc na trybunach należy uważać, czy ktoś w pobliżu nie używa trąbki. Warto też używać ochronników słuchu, które umożliwiają porozumiewanie się z innymi, ale jednocześnie blokują bardzo głośne dźwięki - dodał.

Na rozpoczęcie akcji przyjechał do Łodzi tzw. słuchobus, w którym każdy mógł bezpłatnie przejść testy słuchu wykonywane przez specjalistów audiologów. Zainteresowani otrzymywali informację, jak można poprawić swój słuch i jak o niego dbać.

"Słuchobus" przemierzy 15 tys. km, odwiedzi ponad 70 miast i miasteczek, oprócz Łodzi będą to m.in. Warszawa, Poznań, Gdynia, Szczecin, Wronki, Suwałki, Ełk, Malbork.

Tegoroczna edycja akcji rozpoczęła się w Łodzi, ponieważ łodzianie w ubiegłorocznych testach zajęli trzecią pozycję na liście najgorzej słyszących mieszkańców miast w Polsce. W br. organizatorzy planują zbadanie 20 tys. osób - to dwa razy więcej niż w roku ubiegłym.

Według organizatorów ubiegłoroczna edycja testu pokazała, że Polacy źle słyszą.

- Wyniki wypadły fatalnie. Co trzecia osoba przychodząca na test słuchu powinna nosić aparat słuchowy - mówił Miler. Najgorzej wypadli mieszkańcy miast województwa śląskiego i łódzkiego. Okazało się, że niedosłyszą coraz młodsi: blisko połowa przebadanych osób poniżej 40. roku życia miała niedosłuch. Najgorzej jest wśród osób powyżej 60. r. ż. - w tej grupie kłopoty ze słuchem ma 90 proc. badanych.

Specjaliści są zdania, że na coraz gorszy słuch Polaków najbardziej wpływa hałas (ruch uliczny generuje go na poziomie 80-90 decybeli). Audiolodzy przestrzegają, że długotrwałe narażenie na takie warunki może powodować czasowe lub trwałe przesunięcie progu słyszenia. Ponadto 17 proc. chorób zawodowych w Polsce to przypadki trwałego ubytku słuchu.

Eksperci podkreślają, że duża część uszkodzeń słuchu powstaje "na własne życzenie" i wiąże się ze zbyt głośnym słuchaniem muzyki przez słuchawki.

Według danych z ub. r. w Polsce żyje około 50 tys. osób z ciężkim uszkodzeniem słuchu, a blisko 20 proc. cierpi na jego zaburzenia. Chorobami słuchu zagrożonych jest nawet cztery miliony Polaków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH