– Z nimi związane jest pojęcie specjalistyki ambulatoryjnej szpitalnej. Dzięki takiej organizacji usług medycznych, pacjent leczony ambulatoryjnie, a potem hospitalizowany, jest często leczony przez tego samego lekarza. To działa też w drugą stronę: po wyjściu ze szpitala jest leczony ambulatoryjnie przez tego samego lekarza, który był odpowiedzialny za postępowanie z pacjentem w szpitalu – opisuje prof. Ruszkowski.
Alternatywa dla stawek kapitacyjnych
Przed wprowadzeniem systemu kapitacyjnego, NFZ płacił lekarzowi oddzielnie za poradę, oddzielnie za badania. Teraz lekarz wykonuje badania w ramach jednej stawki. Lekarze rodzinni uważają, że niesłusznie zarzuca im się branie pieniędzy za chorego i oszczędzanie na zlecaniu badań.
Włodzimierz Bołtruczuk – prezes Podlaskiego Związku Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie – zauważa, że stawka kawitacyjna nie jest najlepszym rozwiązaniem i część problemów zdrowotnych można rozwiązać w inny sposób.
W 2008 roku podniesiono nakłady na opiekę POZ, przeznaczając większe pieniądze na sfinansowanie m.in. programów opieki nad pacjentami chorymi na cukrzycę i lepszą opiekę nad pacjentami chorymi na choroby układu krążenia. W efekcie wprowadzenia tego programu wycena za poradę została podniesiona trzykrotnie. Celem tego działania było wyselekcjonowanie i zdiagnozowanie przez lekarzy rodzinnych chorych na wybrane schorzenia. Lekarze rodzinni zaczęli chętniej wykonywać proste testy w kierunku wykrycia cukrzycy i nadciśnienia. Nastąpił wzrost wykrywalności choroby. Zdaniem dr Bołtruczuka, nie byłoby tego efektu, gdyby zamiast podwyższenia stawki za poradę, wrzucić te dodatkowe pieniądze na podwyższenie stawki kapitacyjnej.
Podobny alternatywny program w leczeniu RZS zapowiada prof. Tłustochowicz:
– Chcemy by chory trafiał do nas wcześnie. Zapewne od nowego roku ruszymy z programem profilaktycznym, polegającym na tym, że lekarz rodzinny będzie mógł od razu skierować chorego do ośrodka referencyjnego... Nie po to, by hospitalizować, ale zdiagnozować. Prezes NFZ obiecał na to pieniądze…
Na podstawie debaty „Wydatki, których państwo nie widzi. Ukryte koszty chorób”, zorganizowanej 25 czerwca w Warszawie, przez redakcję dziennika „Rzeczpospolita”.
Czytaj więcej: Jerzy Gryglewicz | poradnie specjalistyczne | leczenie szpitalne | Jacek Ruszkowski | Witold Tłustochowicz | podstawowa opieka zdrowotna (POZ) | Maciej Dworski | Włodzimierz Bołtruczuk | AOS | artykuły reumatologia
MZ przypomina o konsekwencjach ustawy o działalności leczniczej
Gdyby autorka zadała sobie trochę trudu i porównała kwoty przypadające na leczenie szpitalne w przeliczeniu na jednego obywatela w różnych krajach UE nie wypisywała by takich BZDUR, powtarzając niedorzeczne tezy za "pieskami" p. Minister Krętacz.