Eksperci raczej krytycznie o planach reform ministra zdrowia

Pozorne ruchy, ogólniki, działania PR-owskie - tak plany reformy NFZ oceniają eksperci, z którymi rozmawiała PAP. Zapowiedź likwidacji centrali Funduszu nie jest ich zdaniem żadną zmianą jakościową, skoro finansowanie i nadzór zostają na szczeblu centralnym.

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawił w piątek (22 marca) plan zakładający likwidację centrali NFZ, przekazanie kompetencji i samodzielności wojewódzkim funduszom oraz powołanie Urzędu Ubezpieczeń Zdrowotnych, który zajmie się m.in. wyceną świadczeń oraz kontrolą jakości świadczeń. Propozycje MZ trafią do konsultacji społecznych.

Czytaj też: Ministerialne wielkie zamiary i wielkie reformy: jakie mogą być efekty?

Prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka ocenia, że zapowiedzi ministra to nadal nie reforma, a jedynie "pozorne ruchy", że coś się zmieni. "Bo poza tym, że próbuje się zlikwidować centralę, to reszta i tak zostaje scentralizowana dlatego, że nie ma mowy o decentralizacji środków" - powiedziała Janicka. 

- Nie jest to żadna naprawa systemu, ani nawet zmiana systemu, jest to tylko przekierowanie odium roszczeń i problemów na wojewódzkie instytucje, pozostawiając w całości zarządzanie, organizację i finansowanie tego wszystkiego na szczeblu centralnym - podkreśliła.

- Czy celem jest tylko rozmycie odpowiedzialności? Bo teraz jest odpowiedzialna centrala, centrala, jeszcze raz centrala i przy okazji czasem minister, a po zmianach będzie prezes regionalny, a u góry w Warszawie to właściwie nie wiadomo kogo będzie można winić - dodała. Janicka wskazała, że bardzo niejasno brzmi też dla niej zapowiedź premiowania ośrodków, które leczą najefektywniej, pytanie bowiem kto i na jakich zasadach miałby to kwalifikować, oceniać i premiować.

Założyciel i honorowy przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów "Primum Non Nocere" Adam Sandauer z kolei ocenia, że przedstawione przez ministra plany to przede wszystkim "działania PR-owskie". - Mieliśmy już kasy chorych i był centralny urząd nadzoru nad kasami chorych - nie bardzo rozumiem, czym nowy system ma się od tego różnić - mówił.

Za cenne uznał jednak plany weryfikacji jakości leczenia i premiowania tych ośrodków, które leczą lepiej niż inne. - To jest rzeczywiście cenne i to powinno być. Tylko mam nadzieję, że będzie tu brane pod uwagę rzeczywiste zadowolenie pacjenta, a nie ocena leczenia przez administrację państwową - powiedział Sandauer.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH