Eksperci o leczeniu kompleksowym: to nie to samo co produkcja świadczeń "Musimy spowodować, aby opieka nad chorym miała charakter ciągły i była zaplanowana". Fot. Fotolia

Opieka koordynowana jest kierunkiem, od którego nie ma obecnie odwrotu - mówił w poniedziałek (17 października) wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda podczas debaty w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie.

W ramach dyskusji, której uczestnicy próbowali odpowiedzieć na pytanie „Jak powinna wyglądać kompleksowa opieka zdrowotna z punktu widzenia lekarza, pacjenta, Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia?” dyrektor WIM, gen. bryg. prof. Grzegorz Gielerak nie ukrywał, że zapowiedź wprowadzenia opieki koordynowanej budzi wielkie nadzieje.

- Nie da się jednak wdrożyć tych zmian z dnia na dzień, to zbyt skomplikowane działania. W krajach, w których opieka koordynowana z powodzeniem funkcjonuje, procesy te trwały latami, chętnie sięgano także po wzorce wypracowane przez innych - dodał dyrektor WIM.

Jak zaznaczył, dla nikogo nie ulega już wątpliwości, że należy odejść od zastępowania leczenia wykonywaniem procedur medycznych.

- Potrzebna jest zmiana sposobu myślenia. Szczególnie dotyczy to podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie opieka koordynowana ma szansę zaistnieć mocniej. Potrzebne jest także wypracowanie mechanizmów tworzenia centrów medycznych, współpracujących z POZ i specjalistyką, ale to już kolejny etap tego planu - podkreślił szef Wojskowego Instytutu Medycznego.

Zmiany w prawie
Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda także zwrócił uwagę, że obowiązujący obecnie system jest ukierunkowany na produkcję świadczeń, a próby jego naprawy (pakiet onkologiczny lub kolejkowy, o którym mało kto już pamięta) zakończyły się umiarkowanym sukcesem.

- Dlatego MZ wspólnie z AOTMiT przygotowują dwie grupy świadczeń objętych kompleksową opieką i dedykowanych pacjentom po zawale serca (łącznie z rehabilitacją) oraz po alloplastyce stawu biodrowego (także z rehabilitacją) - mówił wiceminister.

Przypomniał, że resort zdrowia realizuje te działania w ramach pilotażu. Odpowiedź na pytanie, czy pilotaż zakończył się sukcesem, powinna być znana w połowie 2017 r. Jeśli tak się stanie, rozpoczną się prace nad kolejnymi grupami świadczeń.

Krzysztof Łanda nie ukrywał jednak, że realizowany projekt jest trudny, ponieważ wymaga zmian w prawie.

- Na przykładzie dwóch grup świadczeń, które są obecnie w pilotażu, widać to bardzo wyraźnie. Prawnicy są zdania, że nie obejdzie się bez zmian w koszyku świadczeń gwarantowanych, co jest żmudne i kłopotliwe, ale przede wszystkim - czasochłonne. Te procedury zdecydowanie wymagają uproszczenia. Dlatego nie uda się nam wprowadzić nowych rozwiązań w życie od 1 stycznia 2017 r. Najwcześniejsze terminy to marzec-kwiecień - zapowiedział Krzysztof Łanda.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH