Dyskusja w TVP: czym dzisiaj jest polski szpital? FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Pracodawcy w służbie zdrowia chcieli się pozbyć kosztów pracowniczych. Stąd zatrudnianie na kontraktach, umowach śmieciowych i outsourcing - mówiła w sobotę (11 czerwca) Maria Ochman, szefowa Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” w programie „Minęła dwudziesta” w stacji TVP Info.

- Dzisiaj szpital nie jest szpitalem. Jest miejscem, gdzie się spotyka kilkanaście zewnętrznych firm, które nie kooperują, ale działają na swój zysk. Każda grabi w swoją stronę - powiedziała Maria Ochman.

Dyskusja, w której wzięły także udział Anna Banaszewska, dyrektor zarządzająca w Polskiej Federacji Szpitali i Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych, dotyczyła sytuacji w polskiej ochronie zdrowia.

- Wejście pielęgniarek w kontrakty okazało się złą drogą - stwierdziła Dorota Gardias. Przypomniała także, że kilka lat temu Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych protestował przeciwko zapisom w ustawie o działalności leczniczej, umożliwiającym przekształcanie zadłużonych publicznych lecznic w spółki kapitałowe.

- Okazało się, że i to rozwiązanie się nie sprawdziło. Nikt w cudowny sposób nie dosypał pieniędzy do zadłużonych szpitali - dodała Gardias.

Zaapelowała, aby ochronę zdrowia „ustawić poza bieżącym bałaganem politycznym”. - Wszyscy, w tym strona społeczna, powinni usiąść do stołu i opracować wieloletni plan dla systemu opieki zdrowotnej - podkreślała.

Z kolei Anna Banaszewska, dyrektor zarządzająca w Polskiej Federacji Szpitali przytoczyła dane z raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczące sytuacji 22 wybranych Samodzielnych Publicznych ZOZ-ów, które nie zostały przekształcone w spółki.

- NIK wskazała, że główną przyczyną ujemnego wyniku finansowego tych publicznych ZOZ-ów był znaczny wzrost kosztów ich działalności w stosunku do wartości kontraktów z NFZ. Stało się tak, gdyż od lat nie zmieniała się wycena świadczeń - zaznaczyła Anna Banaszewska.

- Izba zwróciła ponadto uwagą, że koszty zatrudnienia personelu medycznego stanowiły od 80 do 90% całkowitych kosztów wynagrodzeń w kontrolowanych jednostkach. Natomiast łączne koszy zatrudnienia sięgały od 47 do 85% ogólnych kosztów funkcjonowania tych placówek - przypomniała.

- To nie oznaczało, że w tych placówkach dobrze się zarabiało, ale że budżet szpitali był zbyt niski. W wyniku rozmów pracodawców ze stroną społeczną powstała propozycja, aby wzrost wygrodzeń był uwzględniany w wycenie (taryfikacji) świadczeń zdrowotnych - przypomniała Banaszewska.

Dodała, że ta propozycja została przekazana Ministerstwu Zdrowia.

Więcej: www.tvp.info

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH