Dość eksperymentów i pomijania opinii naszego środowiska Dr Grażyna Wójcik, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego

Dopóki decydenci, zarządzający placówkami medycznymi oraz lekarze nie zrozumieją jak ważną rolę odgrywają pielęgniarki w opiece nad pacjentem, dopóty na oddziałach nie będzie wystarczającej obsady tego personelu medycznego - mówi w wywiadzie dla Rynku Zdrowia dr Grażyna Wójcik, prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego (PTP).

Rynek Zdrowia: - W ostatnim czasie dużo mówi się o roli pielęgniarek opiece zdrowotnej. Spróbujmy więc podsumować, co udało się, w ocenie PTP, tej grupie zawodowej osiągnąć?
Dr Grażyna Wójcik: - Niewątpliwym sukcesem środowiska pielęgniarek i położnych jest wypracowanie wysokich standardów kształcenia zawodowego, które udało się osiągnąć po kilkunastu latach zmian.

Dużego uporządkowania i transparentności w kształceniu pielęgniarek zazdrości nam wiele krajów, np. Niemcy, w których do dziś nie ujednolicono systemu edukacji przygotowującej do tego zawodu. W Polsce wypracowane został również, począwszy od lat 90., nowoczesne prawodawstwo dotyczące zawodu pielęgniarki i położnej. W tym roku obchodzimy 25-lecie powstania samorządu pielęgniarek i położnych.

Już 1996 r. uchwalono ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej, która w kolejnych latach była dostosowywana do zmieniającego się systemu. Szkoda tylko, że przez ostatnie 20 lat nie zawsze - zarówno pielęgniarki, jak i ich pracodawcy - wykorzystują możliwości obowiązującego prawa w zakresie funkcjonowania zawodu.

Do osiągnięć środowiska należy zaliczyć dużą aktywność pielęgniarek w zakresie podejmowania wyzwań w zmieniającym się systemie ochrony zdrowia. Już pod koniec lat 90. pielęgniarki tworzyły samodzielne podmioty gospodarcze i zawierały umowy na realizację świadczeń zdrowotnych. W kolejnych latach pielęgniarki stawały się przedsiębiorcami, prowadząc i rozwijając własną działalność.

Podkreślenia wymaga również, że pomimo dużych trudności, z którymi boryka się system opieki zdrowotnej, pielęgniarki są grupą zawodową, która cieszy się dużym zaufaniem społecznym.

Dla pielęgniarek zainteresowanych rozwojem naukowym otworzyła się nowa ścieżka kariery uniwersyteckiej. W Polsce dynamicznie rośnie liczba pielęgniarek z tytułami doktora, habilitacją, czy tytułem profesorskim. Osoby te pełnią niejednokrotnie ważne funkcje w strukturach uczelni czy też zespołach badawczych.

- A jak wygląda, pani zdaniem, kwestia uregulowania norm zatrudnienia pielęgniarek na poszczególnych oddziałach szpitalnych?
- Przekonanie, że wypracowanie nowej legislacji dotyczącej minimalnych norm zatrudnienia rozwiąże problem deficytu pielęgniarek jest w moim odczuciu nieuzasadnione. Polski rząd po raz pierwszy zdecydował się na opracowanie legislacji w kwestii minimalnych norm zatrudnienia dla pielęgniarek w 1999 r. Rozporządzenie w tej sprawie obowiązywało przez wiele lat i nie rozwiązało to problemu niedoboru personelu pielęgniarskiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH