Nie zabrakło panu wiedzy i inteligencji, ale zabrakło panu charakteru i twardości - powiedział w Sejmie w czwartek (26 stycznia) Ludwik Dorn (SP), zwracając się do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zapowiedział, że klub SP będzie głosował za odwołaniem Arłukowicza.

Według Dorna, Arłukowicz mógł po otrzymaniu propozycji objęcia teki ministra zdrowia powiedzieć premierowi, że "sytuacja z ustawą refundacyjną jest fatalna i będzie z tego olbrzymi kłopot i krzywda dla pacjentów".

Poseł SP podkreślił, że Arłukowicz mógł zaproponować premierowi 3-lub 4-miesięczne vacatio legis na ustawę refundacyjną oraz spytać Donalda Tuska, czy daje mu poparcie dla zmian w systemie zdrowia.

- Pan tego nie zrobił i to jest zasadniczy powód, by głosować za wotum nieufności. Bo panu nie zabrakło wiedzy, inteligencji, panu zabrakło charakteru i twardości. (...) Pan w tej chwili jest zniszczony, zmęczony i wypalony - oświadczył Dorn.

Dorn zwrócił się do Arłukowicza słowami: - Z własnej woli wszedł pan w nieswoją sytuację i nieswoje buty.

Według polityka SP, Arłukowicz, decydując się na przyjęcie teki ministra zdrowia, wiedział, "jaki stan rzeczy, jakie perspektywy dalszej anarchizacji" stworzyła w systemie ochrony zdrowia działalność poprzedniej minister zdrowia Ewy Kopacz oraz rządu premiera Donalda Tuska z poprzedniej kadencji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH