Don Kichot przegrał z systemem - powalczy już tylko o zdrowie własnego syna

"Pisanie konsultacji społecznych, które nic nie dają, szarpanie się z rzeszą wyszkolonych urzędników MZ i NFZ to praca na cały etat przynajmniej dla 100 osób, a nie na jednego człowieka" - tymi słowami Piotr Piotrowski (z zawodu muzyk, z wykształcenia fagocista) z Porozumienia 1 Czerwca zakomunikował, że rezygnuje z działalności społecznej na rzecz pacjentów.

Porozumienia 1 Czerwca powstało w związku z protestem przed Ministerstwem Zdrowia, do którego doszło w ubiegłym roku, właśnie 1 czerwca.

Pacjenci obawiali się, że po 1 lipca, wraz z wprowadzeniem programów lekowych, część chorych straci możliwość leczenia. Piotrowski stał się - jak sam nam mówił - mimowolnym organizatorem manifestacji. Problem dotykał go osobiście - jego synek choruje na młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów. Okazało się, że będzie płacił za leki dla dziecka już nie 100, ale 600-700 zł miesięcznie.

Do akcji przyłączyło się wtedy siedem stowarzyszeń pacjenckich (dziś poparcie dla Porozumienia deklaruje 36 organizacji i stowarzyszeń). Domagano się rzetelnej informacji o wszelkich zmianach dotyczących leczenia i tego, żeby o leczeniu chorych decydowali specjaliści, a nie urzędnicy.

Panie Piotrowski, kto za panem stoi?

Początki publicznej działalności Piotrowskiego są ważne dlatego, że pozwalają odpowiedzieć na pytanie: kto za nim stoi? Musieli zadawać je sobie nawet najwyżsi rangą urzędnicy. Doskonale wiedzą, że za częścią stowarzyszeń i organizacji kryją się np. koncerny farmaceutyczne, które za ich pośrednictwem realizują biznesowe cele i usiłują wpływać na proces legislacji. Bezpieczniej się więc od nich zdystansować.

Piotrowskiemu takiego zarzutu nikt nie stawiał… Zresztą gdyby miał wpływowego sponsora, wojowałby dalej niczym Don Kichot, nie skarżyłby się, że sam już nie daje rady, nie zwierzałby się na pożegnanie, że ma chore dziecko.

”Jest skazane w naszym kraju na wegetację jako osoba chora, niepełnosprawna. Każdego dnia odbieram Michałowi szansę, którą powinienem wykorzystać na materialne zabezpieczenie mu przyszłości jako ojciec. Bez tego jako osoba chora w Polsce nie przetrwa (…) Co dalej? Idę do pracy jak codzienne. Pozdrawiam - Pa, Piotr Piotrowski” - napisał.

Czytaj: www.1czerwca.pl

Brak powiązań z lobbystycznymi grupami spowodował, że decydenci - oczywiście, ci którzy byli w stanie przełknąć ostre słowa krytyki - mogli się z nim spotykać.

Teraz wspomina z goryczą: ”Poznałem przez ten rok polityków, profesorów, ministrów... Oni wiedzą, że taka sytuacja jest po prostu biznesem, ale nie zrobią nic, bo są częścią tego interesu”.

Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, kilkakrotnie rozmawiał z Piotrowskim na różnych naradach, konsultacjach i publicznych debatach. Ostatnio, żeby omówić założenia społecznego programu naprawy publicznej ochrony zdrowia, będącego swoistą kontrpropozycją wobec założeń przedstawianych przez resort zdrowia.

- Dyskusja utknęła w martwym punkcie. Poróżniła nas kwestia współpłacenia przez pacjenta. Porozumienie 1 Czerwca uznało, że trzeba wykazać, ile trzeba konkretnie dopłacić, żeby zapewnić realny dostęp do systemu i zlikwidować kolejki. My byliśmy zdania, że nie da się tego wyliczyć a priori, gdyż jak zacznie działać system współpłacenia, to automatycznie zmienią się zachowania pacjentów, w związku z czym usługi, które np. dzisiaj są drogie, jutro mogą być tanie - wspominał Krzysztof Bukiel i przyznawał, że Porozumienie 1 Czerwca to autentyczna organizacja pacjentów, która jest po tej samej stronie barykady co OZZL.

Czytaj: Zdrowotny surwiwal: instrukcja, jak pacjent może przetrwać i porozumieć się z lekarzem

Implementacja nie wyszła

Jednak najgłośniejszym przykładem świadczącym o pozycji, jaką zyskał Piotrowski jako niezależny reprezentant pacjentów było doprowadzenie do wysłuchania obywatelskiego w Sejmie. Patronat nad wysłuchaniem na temat implementacji dyrektywy o prawach pacjenta w transgranicznej opiece zdrowotnej objęła wicemarszałek Wanda Nowicka, która 27 czerwca 2013 r. osobiście prowadziła obrady.

- Mam wrażenie, że ktoś chce, żeby było jak najciszej o dyrektywie - perorował Piotr Piotrowski i wytykał Ministerstwu Zdrowia, że liczy się tylko z ekonomicznymi konsekwencjami wprowadzenia nowego prawa europejskiego.

Na zakończenie spotkania marszałek Nowicka zapewniła, że wspólnie z Porozumieniem 1 Czerwca przygotuje pismo do resortu zdrowia z apelem o uwzględnienie w przygotowywanych projektach zgłoszonych postulatów.

W ostatnim czasie dyrektywa transgraniczna stała się swoistym lejtmotywem dla Piotrowskiego. We wrześniu na antenie TVN24 dyskutował o niej z wiceministrem Sławomirem Neumannem. Odwoływał się do propacjenckich założeń unijnego prawa i apelował o wprowadzenie jak najszerszego zakresu uprawnień dla polskich pacjentów, którzy będą korzystać z leczenia za granicą. Minister wskazywał natomiast na ograniczenia finansowe uniemożliwiające Polsce jej pełną implementację.

Piotrowski świetnie sobie radził. Nie bez uszczypliwości zauważył w pewnym momencie, że dobrze się stało, że dyrektywa powstała w UE, a nie w Polsce. Minister ripostował, że przecież jesteśmy w UE. Piotrowski zrewanżował się uwagą, że tak naprawdę przekonamy się o tym 25 października (wyznaczony na ten dzień przez UE termin wdrożenia dyrektywy nie będzie w Polsce dotrzymany - red.).

Już po opublikowaniu pożegnalnego listu dopisał na stronie internetowej Porozumienia, że ”w poczuciu obowiązku dokończenia spraw rozpoczętych, jako inicjator Porozumienia 1 Czerwca, złożyłem w Ministerstwie Zdrowia uwagi do projektu ustawy implementującej dyrektywę transgraniczną do polskiego porządku prawnego”. Dodał, że ”ostatnim dokumentem, który również zaopiniujemy jako Porozumienie 1 Czerwca będą uwagi do projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej”.

W roboczym tonie rozstał się z pacjentami.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.