Dargiewicz: szpitale będą padać z powodu braku pielęgniarek, Ukrainki nie pomogą Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca OZZPiP. Fot. Tomasz Jodłowski, PTWP

Szpitale będą padać nie z powodu kosztów, które generują, tylko z powodu braku pielęgniarek i położnych. Nasze pielęgniarki wyjeżdżają z kraju. Pocieszamy się, że przyjdą Ukrainki i wyrównają te braki - mówiła Lucyna Dargiewicz 18 maja na sesji o zarządzaniu szpitalami podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego (ECC 2016) w Katowicach.

Powiedziała, że jeżeli przyjdą do Polski, to na chwilę. Potem ruszą dalej, do Niemiec, gdzie zarobią więcej.

Lucyna Dargiewicz, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, poinformowała, że według WHO odejdzie z systemu ochrony zdrowia w Europie 40 proc. pielęgniarek i położnych. W 2020 r. w Europie będzie brakowało milion pielęgniarek i położnych. Jednocześnie w 2030 r. co czwarty człowiek będzie w wieku 65 lat, więc zapotrzebowanie na opiekę stanie się ogromne.

Podała też, że średnia wieku pielęgniarki w Polsce to 48 lat, a w podstawowej opiece ponad 50. Średnia zarobków pielęgniarek i położnych w Polsce wynosi 2-3 tys. zł brutto, tymczasem w Niemczech mogą one zarobić 8 tys. zł brutto, w Skandynawii i Szwajcarii 20 tys. zł.

- Bezpieczeństwo zdrowotne jest zagrożone. Stawiam tezę, że szpitale będą padać nie z powodu kosztów, które generują, tylko z powodu braku pielęgniarek i położnych. Z powodu braku lekarzy również. Podstawą systemu są lekarz i pielęgniarka. Jeżeli nie będzie tych dwóch grup zawodowych, nie będzie placówek ochrony zdrowia, a więc i pracy dla przedstawicieli innych zawodów medycznych - mówiła przewodnicząca Dargiewicz.

Wskazała, że w Polsce nie ma zainteresowania tym zawodem, a jednocześnie jesteśmy krajem, który marnuje swój potencjał zawodowy.

- Pielęgniarki w naszym kraju kończą studia, robią specjalizacje i wyjeżdżają, a Europa ich chętnie przyjmuje. Wcześniej wymagała znajomości języka, teraz już nie - pielęgniarki kształcą się językowo już na miejscu - powiedziała Lucyna Dargiewicz.

Podkreśliła, że dzisiaj w Polsce jednej pielęgniarce powierza się pod opiekę nawet 40 pacjentów.

- O jakim bezpieczeństwie mówimy? W Polsce w ochronie zdrowia jest zatrudnionych 5 tys. 
pielęgniarek w wieku ponad 25 lat i ponad 8 tys. pielęgniarek w wieku ponad 65 lat. Kto się nami będzie opiekował w szpitalu? 65-letnia kobieta? - pytała retorycznie przewodnicząca.

Powiedziała, że w Warszawie pielęgniarka, która zdecyduje się pracować jako opiekunka dziecka dostanie 2 tys. zł - tyle samo, co opiekując się 40 pacjentami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH