Czeladź: zamiast izby wytrzeźwień, dwa łóżka w szpitalu?

Nowa wiceburmistrz Czeladzi przedstawiła propozycję rezygnacji miasta z usług w sosnowieckiej izbie wytrzeźwień. Pijani mieliby trafiać do aresztu lub do szpitala.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, miasto nie ma swojej izby, korzysta z usług Izby Wytrzeźwień w Sosnowcu. Rocznie płaci za to 65 tys. zł. Miesięcznie trafia tam 30-40 mieszkańców Czeladzi (miasto płaci 250 zł od osoby).

W opinii wiceburmistrz Teresy Wąsowicz, nietrzeźwi, którzy nie złamali prawa mogliby trafiać do szpitala powiatowego w Czeladzi, gdzie czekałyby na nich 2-3 łóżka.

Szef Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej, który powstał w wyniku połączenia Zespołu Opieki Zdrowotnej w Będzinie oraz Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Czeladzi – podszedł do pomysłu sceptycznie. Zwrócił uwagę na koszty zatrudnienia ochroniarzy, przystosowania sali do takich zadań oraz... braku procedury medycznej „leżakujący przez noc”, za którą zapłaciłby NFZ.

Więcej: www.gazeta.pl
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH