Czego naprawdę dowiadujemy się z europejskiego rankingu zdrowia FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Autorzy Europejskiego Konsumenckiego Indeksu Zdrowia starają się patrzeć na opiekę zdrowotną z perspektywy pacjenta. Należy więc zachować ostrożność w traktowaniu tego rankingu jako narzędzia rozstrzygającego, w którym kraju system jest najlepszy - piszą Maciej Bogucki i Krzysztof Góra z Europejskiego Centrum Strategii i Polityki w Ochronie Zdrowia.

Stale rosnące potrzeby zdrowotne społeczeństwa nie mogą zostać w pełni zaspokojone ze względu na ograniczony budżet. W jaki sposób przeznaczać środki na zdrowie, aby zmaksymalizować zadowolenie pacjentów? Czy zawsze większe wydatki wiążą się z lepszymi efektami?

Między innymi na te pytania można odpowiedzieć, analizując Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia (Euro Health Consumer Index - EHCI).

To jeden z najważniejszych corocznie publikowanych raportów na temat opieki zdrowotnej w Europie, tworzonych od 2005 roku przez szwedzką firmę Health Consumers Powerhouse (HCP). EHCI analizuje system ochrony zdrowia w 35 europejskich krajach, na podstawie niemal 50 wskaźników podzielonych na 6 podkategorii:
• Prawa pacjenta i informacje przeznaczone dla pacjenta
• Dostępność (czas oczekiwania na leczenie)
• Wyniki leczenia
• Zakres i zasięg oferowanych świadczeń
• Profilaktyka
• Środki farmaceutyczne

Analizując szczegółowo
wyniki wszystkich 35 badanych państw, można dojść do wielu ciekawych wniosków, także odnośnie kierunku zmian w polskiej ochronie zdrowia, który należałoby przyjąć, aby poprawić nasze miejsce w rankingu. Od początku publikacji raportów EHCI klasyfikujemy się, niestety, w ogonie Europy. W 2014 r. zajęliśmy 32. miejsce, w 2015 spadliśmy na przedostatnią, 34. pozycję, zaś w najnowszym rankingu awansowaliśmy „aż” na 31. lokatę.

Liderem aktualnego zestawienia jest Holandia. Jej sukces jest o tyle znaczący, że wyprzedziła znacznie bogatsze od siebie Szwajcarię i Norwegię. To, co wyróżnia Holandię i przyczynia się do jej świetnego wyniku, to mnogość prywatnych ubezpieczycieli, rywalizujących ze sobą o pacjentów i niezależnych od szpitali.

Tego typu zdecentralizowana, usieciowiona struktura świadczeniodawców powoduje, że agencje rządowe, politycy i urzędnicy mają stosunkowo niewielki wpływ na zarządzanie służbą zdrowia, co jak widać przynosi ogromne korzyści. Równocześnie, pod względem zaangażowania organizacji pacjentów w proces podejmowania decyzji, Holandia również jest liderem.

Srebrny i brązowy medal w EHCI 2016 zdobyły bogate Szwajcaria i Norwegia. Belgowie, zajmujący miejsce tuż za podium, swoje mniejsze w porównaniu do tych krajów możliwości finansowe rekompensują hojnością w finansowaniu opieki zdrowotnej. Kolejne pozycje zajmują kraje o niewielkiej populacji: Islandia oraz Luksemburg.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH