Czechy: będzie wzrost współpłacenia za pobyt w szpitalu - są demonstracje

Kilkuset czeskich związkowców protestowało we wtorek (12 lipca) po południu w Pradze przeciw wprowadzanej przez centroprawicowy rząd Petra Neczasa reformie służby zdrowia.

Akcję związkowców wsparły organizacje seniorów, pacjentów i niepełnosprawnych. Ministra zdrowia Leosza Hegera, który wyszedł porozmawiać z demonstrantami, wulgarnie zwyzywano. Na protest przyszedł też były szef Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CzSSD) i były premier Jirzi Paroubek.

Głównymi założeniami wprowadzanej przez prawicę reformy służby zdrowia są wzrost wysokości opłat za pobyt w szpitalu, a także podział świadczonej opieki zdrowotnej na pakiet standardowy i nadzwyczajny. To właśnie one wzbudzają największą niechęć związków i opozycji.

Już wcześniej lewica zwracała uwagę, że podział na opiekę "standardową" i "ponadstandardową" oraz opłaty za służbę zdrowia są niekonstytucyjne; czeska konstytucja w swych zapisach gwarantuje wszystkim obywatelom darmowy i równoprawny dostęp do opieki zdrowotnej.

- Pacjent stanie się klientem. A będzie nim jedynie ten, kto zapłaci - mówiła w czasie wtorkowej (12 lipca) akcji szefowa związków zawodowych służby zdrowia Dagmar Żitnikova. - Celem reformy jest zrobienie z obecnego standardu, z tego co jest powszechne, nadstandard. Nie zgadzamy się z tym, to jest przeciw ludziom.

Protest związkowcy zorganizowali w dniu, w którym parlament rozpoczyna debatę nad drugą częścią reformy służby zdrowia. Zmiany opłat i podział na dwa pakiety Izba Poselska uchwaliła pod koniec czerwca

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH