Brytyjscy lekarze chcą zakazu palenia w samochodach

Towarzystwo Lekarzy Brytyjskich zaapelowało w środę (16 listopada) do rządu o wprowadzenie zakazu palenia w samochodach.

Opierając się na badaniach naukowych, Towarzystwo szacuje, że stężenie szkodliwych substancji wydzielanych przez papieros w samochodzie może być nawet 23-krotnie wyższe, niż w zadymionym barze.

Najbardziej narażone na działanie tych substancji są osoby starsze i dzieci, których układ oddechowy jest delikatniejszy.

- Co roku 80 tys. zgonów jest spowodowanych w Wielkiej Brytanii tytoniem - przypomniała dr Vivienne Nathanson z BMA.

Wezwała rząd brytyjski do podjęcia odważnej decyzji zakazania palenia w samochodach prywatnych.

25 listopada ma być rozpatrywany projekt ustawy autorstwa laburzystowskiego deputowanego Aleksa Cunninghama przewidujący zakaz palenia w samochodzie, w którym znajduje się dziecko.

Protytoniowe stowarzyszenie Forest sprzeciwia się takiemu zakazowi, argumentując, że stanowiłby on zamach na wolność jednostki.

- A dlaczego nie wprowadzić potem zakazu w domu? - oburza się dyrektor stowarzyszenia Simon Clark.

Kilka prowincji w Kanadzie i RPA, stanów w Australii i Stanach Zjednoczonych wprowadziło zakaz palenia w samochodzie, w którym znajduje się dziecko. BMA twierdzi jednak, że całkowity zakaz byłoby łatwiej egzekwować. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH