GRUPA PTWP

Białystok: sąd rozpoznał skargi na likwidację pediatrii w szpitalu

  • PAP/Rynek Zdrowia
  • 15-07-2010 16:30

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozpoznał 15 lipca 2010 r. skargi złożone na likwidację oddziałów pediatrii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym.

Skargi złożyli wojewoda, prokuratura i związki zawodowe. Sąd ogłosi wyrok 19 lipca.

Oddziały pediatrii, w tym chirurgii dziecięcej, zostały zlikwidowane 1 lipca 2010 r. Małych pacjentów przejął Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku.

Związkowcy ze szpitala wojewódzkiego, którzy sprzeciwiali się likwidacji, zarzucili uchwale sejmiku województwa podlaskiego o likwidacji oddziałów, że np. nie było w niej podanej konkretnej daty likwidacji, zakończenia działalności medycznej oddziałów czy sposobu zagospodarowania majątku. Podnosili też, że opiniowali projekt uchwały, który różnił się od przyjętej ostatecznie uchwały.

Podobne argumenty wniósł wojewoda podlaski. Podkreślił m.in., że uchwała o likwidacji nie zapewnia pacjentom kontynuacji świadczeń.

Skargę składała również Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe. Zajmowała się ona wcześniej sprawą na wniosek rodziców pacjentów z likwidowanych oddziałów.

Prokuratura argumentowała m.in., że likwidacja oddziałów narusza artykuł Konstytucji RP, który mówi o tym, że władze publiczne mają obowiązek zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom w ciąży i osobom starszym, a likwidacja ogranicza dostęp małym pacjentom do usług medycznych w mieście. Po likwidacji oddziałów pediatrii, w Białymstoku pozostał jedynie jeden szpital, który leczy dzieci, który ma teraz monopol na te usługi.

Samorząd województwa podlaskiego domaga się oddalenia skarg. Likwidację oddziałów pediatrii argumentował od początku względami finansowymi: stratami jakie przynosi oddział, wieloma nakładami, które są potrzebne, by dostosować go chociażby do wymogów sanepidu, a na co nie ma środków.

Pełnomocnik związkowców zaznaczył, że niedopuszczalnym jest, by jedyną przyczyną likwidacji były tylko względy ekonomiczne. Podnosił, że przecież NFZ za świadczenia przejęte przez inny szpital zapłaci tyle samo, i pytał retorycznie, jak to możliwe, że jednej placówce się to opłaca, a innej nie. Zwracał też uwagę, że przed likwidacją nikt nie analizował, jak wpłynie ona na wydłużenie kolejek do świadczeń w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym, a „to oczywiste, że wpłynie”.

Pełnomocnik samorządu województwa Wojciech Zadykowicz mówił, że uchwała o likwidacji nie ma nic wspólnego z ograniczaniem dostępu do świadczeń, bo decyduje o tym faktycznie NFZ  – który płaci za usługi medyczne – a nie zmiany w organizacji w placówkach zdrowotnych.

Bogusław Dębski, wicemarszałek odpowiedzialny za służbę zdrowia, dodał, że NFZ zgodził się na te zmiany i zaakceptował przeniesienie kontraktu do innego szpitala. Argumentował też, że w obu szpitalach połowa łóżek stała niewykorzystana, a likwidacja oddziałów pediatrii w szpitalu wojewódzkim przyczynia się do lepszego wykorzystania bazy w szpitalu uniwersyteckim.

W zlikwidowanych oddziałach pracowało 18 lekarzy, tylko dwóch z nich zostało przejętych przez dziecięcy szpital uniwersytecki, kilku nie podjęło tam pracy mimo takich propozycji. Wszystkie pielęgniarki z oddziałów mają pracę – część w dziecięcym szpitalu uniwersyteckim, część na innych oddziałach szpitala wojewódzkiego. Oddziały przyjmowały rocznie około 3,7 tys. pacjentów, a przyszpitalna przychodnia 22,6 tys. osób. Na oddziale pediatrii było 50 łóżek, co stanowiło 7 proc. łóżek w całym szpitalu.

Czytaj więcej:    Bogusław Dębski |  Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku |  Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego w Białymstoku |  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku

Brak komentarzy

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia