Białystok: brakuje łóżek dla przewlekle chorych

W Białymstoku nie ma oddziału dla przewlekle chorych, miejsc brakuje także w hospicjum.

Urząd Miasta szacuje, że Białystok potrzebuje dodatkowo 30 miejsc dla obłożnie chorych, w tym po pięć miejsc w zakresie medycyny paliatywnej, dla pacjentów wentylowanych mechanicznie i pacjentów w stanie wegetatywnym.

– Dyskusja nad utworzeniem tak sprofilowanego oddziału toczy się od dawna, ale efektów nie ma, tymczasem pacjenci trafiają na nasz oddział internistyczny – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Teodoruk, dyrektor Samodzielnego Szpitala Miejskiego im. PCK w Białymstoku.

Część zapotrzebowania może zaspokoić rozbudowane hospicjum przy ul. Sobieskiego. W nowych pomieszczeniach znajdzie się miejsce dla minimum 30 łóżek, maksymalnie zmieści się tu ich 60.

– Pytanie brzmi jednak, czy Fundusz może zakontraktować świadczenia na tyle łóżek. Wiemy, że zaproponował najniższą stawkę w kraju, tj. 62 zł za dzień, podczas gdy realne koszty są dużo wyższe – mówi dyrektor Teodoruk.

Przedstawiciele Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ podkreślają, że w ub. r. zmieniły się przepisy. NFZ rozwiązał umowy na oddziały dla przewlekle chorych. Na ich miejscu powstały zakłady opiekuńczo-lecznicze. Nie zmienia to jednak faktu, że zapotrzebowanie na oddział dla przewlekle chorych w Białymstoku istnieje.

– Gdyby Fundusz oferował lepsze warunki, podobne oddziały z całą pewnością by powstały. Za proponowane środki nie da się jednak utrzymać jednostki – wyjaśnia dyrektor Szpitala Miejskiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH