Bez porozumienia w negocjacjach między MZ i PZ: od 2 stycznia część przychodni zamknięta Fot. PTWP

Kolejna runda rozmów resortu zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego ws. finansowania POZ w 2015 r. zakończyła się w poniedziałek (29 grudnia) fiaskiem. Jak powiedział po spotkaniu szef PZ Jacek Krajewski, od 2 stycznia gabinety będą zamknięte. Minister zdrowia zaznaczył, że coroczne szantażowanie zamykaniem przychodni musi się wreszcie skończyć

Według szacunków PZ, zamkniętych może pozostać ok. 40 proc. gabinetów POZ w całej Polsce.

Spotkanie z przedstawicielami PZ rozpoczęło się w poniedziałek o godz. 14. Rozmowy dotyczyły finansowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 r. Po spotkaniu poinformowano, że w tym roku negocjacji już nie będzie.

- Negocjatorzy z PZ zażądali zwiększenia finansowania lekarzy rodzinnych o 2 mld zł, wprowadzenia opłaty od pacjenta za przekroczenie progu przychodni, prawa do zamknięcia przychodni przez 20 dni roboczych w roku we wskazanych przez siebie terminach, prawa do zamknięcia przychodni po godz. 14 w każdą drugą środę każdego miesiąca, a ponadto zniesienia kontroli jakości usług świadczonych przez lekarzy rodzinnych i rezygnacji ze szkolenia lekarzy rodzinnych i lekarzy POZ w ramach tzw. pakietu onkologicznego - wymieniał podczas wieczornego spotkania z dziennikarzami Bartosz Arłukowicz.

Żądania nie do przyjęcia

- Oczywiste jest, że te żądania są dla nas nie do przyjęcia, stanowią bowiem ograniczenie dostępności pacjenta do świadczeń i narażenie bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków - dodał.

Minister zdrowia przypomniał, że 17 grudnia br. negocjatorzy z PZ podpisali protokół rozbieżności, w którym określili pożądany wzrost finansowania POZ na poziomie ponad. 1,1 mld zł.

- Co takiego stało się pomiędzy 17 a 29 grudnia, że obecnie żądają o ok. 800 mln zł więcej? - pytał szef resortu zdrowia, który zaznaczył jednocześnie, że poniedziałkowe negocjacje "przejął" Marek Twardowski.

- Negocjatorzy z PZ są powiązani między sobą biznesowo, a prowadzą rozmowy w imieniu tysięcy lekarzy. Obecnie jednak lekarze sami muszą podjąć decyzję, czy chcą, aby ich przychodnie były 2 stycznia 2015 r. otwarte, czy też nie. Ci, którzy nie podpiszą umów, nie mogą liczyć na jakiekolwiek finansowanie z NFZ - mówił Bartosz Arłukowicz.

Zdaniem ministra zdrowia działanie PZ jest z góry zaplanowane, ponieważ - jak mówił - już w niedzielę (28 grudnia) Porozumienie wydało wytyczne, że od 2 stycznia przychodnie mają być zamknięte.

45 zł za pacjenta

- W tej sytuacji pacjenci, którzy będą mieli utrudniony dostęp do lekarza rodzinnego, mogą zgłaszać się do SOR-ów i izb przyjęć w szpitalach. Za każdego z nich placówka otrzyma 45 zł. Każdy otwarty w dniu 2 stycznia POZ otrzyma także 45 zł za pierwszą wizytę pacjenta, któremu gdzie indziej zamknięto drzwi przed nosem. Pacjent ma prawo trzykrotnie zmienić przychodnię POZ - wskazywał Arłukowicz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH