Bartosz Arłukowicz: recepty refundowane muszą być realizowane

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podkreślał w poniedziałek (2 stycznia) w rozmowie z Moniką Olejnik w TVN24, że komunikaty skierowane do aptekarzy i pacjentów, które w tym samym dniu wydał prezes NFZ są precyzyjne. - Recepty z pieczątką "Refundacja leku do decyzji NFZ" są refundowane - stwierdził minister.

Bartosz Arłukowicz mówił, że wszystkie recepty trafiające do aptek mają być refundowane zgodnie z listą refundacyjną. Podkreślał, że system komputerowy, który jest w każdej aptece, pokazuje na jakim poziomie odpłatności jest dany lek.

- Spośród 3 tys. substancji na liście refundacyjnej tylko 26, z paskami do glukometrów włącznie, podlega refundacji na dwóch poziomach - informował Arłukowicz. Dodał, że z tych 26 substancji, 13 przechodzi na poziom ryczałtu, reszta na poziom 30 proc. refundacji.

- Komunikat prezesa NFZ jest precyzyjny - stwierdził minister i dodał, że zdecydowana większość aptek ma podpisane umowy z Funduszem i one mają obowiązek przyjmować recepty refundowane.

Także w poniedziałek, minister Arłukowicz, w programie "Tomasz Lis na żywo" emitowanym w TVP2, przekonywał, że chybione są uwagi o możliwej przyszłej odpowiedzialności aptekarzy za realizowanie recept z dodatkowymi pieczątkami protestujących lekarzy. Jak zapewniał rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie recept jednoznacznie precyzuje, że takie recepty będą refundowane a farmaceuta ma prawo je realizować. Potwierdza to też wspomniany komunikat prezesa NFZ.

- Aptekarz może się czuć spokojnie, będziemy refundowali - podsumował ten wątek Bartosz Arłukowicz.

W programie "Kropka nad i" minister twierdził, że z danych, które spływają do resortu wynika, że skala protestu i liczba recept z pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ" nie jest duża.

Na zarzuty o brak porozumienia z lekarzami i zbyt późne ogłoszenie listy refundacyjnej Arłukowicz odpowiadał, że 16 grudnia na spotkaniu ze środowiskiem w siedzibie Naczelnej Rady Lekarskiej podpisano umowę, zgodnie z którą protest miał zostać zawieszony.

- Umowa była taka, że 4 stycznia usiądziemy do rozmów na temat korekt w ustawie refundacyjnej - tłumaczył minister. Jednocześnie informował, że powołał zespół, który ma opracować zmiany w ustawie.

Bartosz Arłukowicz podkreślał, że w Polsce zaledwie około 0,5 do 0,7 proc. osób jest nieubezpieczonych.

Właśnie obawa przed ponoszeniem kar finansowych za wypisanie nieubezpieczonej osobie recepty na lek refundowany (obok konieczności zaznaczenia przysługującego pacjentowi poziomu refundacji) jest zasadniczym powodem, dla którego lekarze protestują i stemplują recepty pieczątkami o treści: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Dowodzą, że nie mają technicznych możliwości potwierdzenia ubezpieczenia pacjenta w systemie elektronicznym, poza tym nie powinno to należeć do ich obowiązków.

Z kolei aptekarze obawiają się realizowania takich recept w obawie, że to na nich spadną konsekwencje za wydawanie leków przepisanych na niewłaściwie wypełnionych drukach.

- Nie zgodzę się na to, żeby elementem protestu stawali się starsi ludzie lub dzieci - mówił Arłukowicz, przypominając, że każdy emeryt oraz każde dziecko jest ubezpieczone i co do tego akurat nie ma wątpliwości. Minister nie rozumie, czemu ludzie starsi i dzieci odchodzą z gabinetów lekarskich z pieczątkami "Refundacja do decyzji NFZ", skoro ich status ubezpieczeniowy jest jasny.

Jak dodał minister, jako lekarz wie, że to nie lekarze sprawdzają dokumenty potwierdzające ubezpiecznie pacjenta, bo ta czynność wykonywana jest już na etapie rejestracji osoby w przychodni.

- Każda skarga pacjenta będzie bardzo wnikliwie, skutecznie i konsekwentnie rozpatrywana - ostrzegał Arłukowicz i dodał, że prawo określa bardzo dokładnie, jakie obowiązki mają lekarze, którzy chcą uczestniczyć w rynku publicznych usług medycznych.

Poinformował także, że leki w terapii chorób nowotworowych będą wydawane według nowych zasad dopiero od czerwca. - Do czerwca pacjenci nowotworowi są leczeni na starych zasadach - dodał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH