Arłukowicz wzywa lekarzy do debaty nt. odpowiedzialności zawodowej

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz wzywa lekarzy do debaty na temat odpowiedzialności zawodowej. "Chcę, abyśmy uczciwie porozmawiali o naszym środowisku" - mówi szef resortu zdrowia o liście otwartym, który skierował do środowiska lekarskiego.

List Arłukowicza "Do przyjaciół lekarzy" opublikowała piątkowa (24 maja) "Gazeta Wyborcza". "Prawdziwego lekarza nic tak nie boli jak krzywda pacjenta, jak śmierć, której można było uniknąć" - napisał w liście minister zdrowia. "Oczywiście najłatwiej i najwygodniej tłumaczyć te sytuacje "wadami systemu". Ale to nie system podejmuje decyzje o przyjęciu lub odesłaniu pacjenta. Ani o sposobie jego leczenia. Te decyzje podejmujemy my - lekarze, ordynatorzy i dyrektorzy szpitali, pielęgniarki i położne, dyspozytorzy pogotowia i ratownicy. Jesteśmy za nie odpowiedzialni" - podkreślił.

Arłukowicz wyjaśnił w piątek w TVN24, że list ten to początek dyskusji nad tym, aby "fałszywie rozumiana solidarność zawodowa nie rzucała cienia na całe środowisko". Dlatego, jak tłumaczył, Kodeks Etyki Lekarskiej "wymaga korekty". Poinformował o powołaniu komisji bioetycznej przy resorcie, która miałaby rozpocząć debatę o tym, jak budować wartości etyczne i moralne w zawodzie lekarza. "Chcę, abyśmy uczciwie porozmawiali o naszym środowisku" - mówił szef resortu zdrowia.

"Bycie lekarzem to nie jest tylko i wyłącznie czysta wiedza ekspercka, ale bycie lekarzem, to także rozumienie pacjenta. (...) Nie da się zbudować dobrego systemu bez dobrego rozumienia misji, jaką pełni lekarz" - zaznaczył.

"Zwracam się dzisiaj do Was jako tych, od których zależy zdrowie i życie pacjentów. Wiele się mówi o błędach w systemie ochrony zdrowia, o zbyt niskich nakładach na leczenie i słabo wycenionych procedurach. Szukanie rozwiązań tych istotnych problemów to zadanie ministra zdrowia, rządu i parlamentu" - napisał w liście minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Podkreślił, że "dla zdrowia i życia pacjentów równie ważne są kwestie, których nie rozwiąże żadna administracyjna decyzja ani zmiany prawne; wymagają one zmiany podejścia, a nawet więcej - zmiany mentalności lekarzy i urzędników". "Musimy wspólnie wypracować rekomendacje, a potem stosować je w codziennej praktyce. Po to, żebyśmy wszyscy mogli być przekonani, że dobrze leczymy naszych pacjentów. I żeby pacjenci naprawdę mogli mieć do nas zaufanie" - przekonuje w liście Arłukowicz.

W późniejszej rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Arłukowicz podkreślał, że chce zapobiec temu, by "kilka czy kilkanaście złych przykładów rzucało cień na całe środowisko". "W Polsce pracuje naprawdę bardzo wielu lekarzy, którzy (pracują) ciężko, z pełnym oddaniem do pacjentów. (...) Ponad sto tysięcy lekarzy to ludzie uczciwie, rzetelnie pracujący codziennie, po kilkanaście godzin dziennie dla pacjentów. Wszyscy jesteśmy pacjentami takich lekarzy, ich jest zdecydowana większość" - dodał.  


comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH