Arłukowicz: świat nagradza Noblem za in vitro, u nas jest projekt karania

Zakaz in vitro i kara więzienia dla tych, którzy in vitro przeprowadzają. Takich przepisów nie ma nigdzie w Europie - mówił o projektach innych niż rządowy podczas przemówienia w Sejmie w czwartek (9 kwietnia) minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Wskazał, że oprócz rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności jest kilka innych projektów. Wśród nich - jak zaznaczył - szczególne emocje w Polsce, ale i zdziwienie poza granicami kraju wzbudziły dwa projekty przygotowane przez PiS, mówiąc o zakazie in vitro dla wszystkich Polaków oraz o karze więzienia dla tych, którzy w Polsce in vitro przeprowadzają.

- Takich przepisów nie ma nigdzie w Europie. Pod zapisami, w których przewiduje się zakaz in vitro i karę więzienia za przeprowadzenie in vitro podpisali się pan prezes Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Joachim Brudziński, marszałek Kuchciński, przewodniczący komisji zdrowia Latos, poseł Sasin, Selin, Suski... - wymieniał minister Arłukowicz.

W sumie - jak podkreślił - 78 polityków PiS podpisało się po projektem ustawy, która zakazuje tworzenia embrionów ludzkich poza organizmem kobiety.

- Ta ustawa spośród wszystkich złożonych w Sejmie, bardziej lub mniej radykalnych, mówi wprost: Polacy nie będą mogli stosować in vitro - mówił Arłukowicz.

Przypomniał słowa posłanki PiS Barbary Bartuś z 2012 r., które powiedziała, że ''In vitro nie jest metodą leczenia niepłodności, jest zabijaniem dziesiątków zarodków. Najważniejsze jest to, żeby nie propagować zarodków i zakazać produkcji dzieci''.

Szef resortu zdrowia zacytował również prof. Krystynę Pawłowicz, która powiedziała w 2015 r. ''in vitro niczego nie leczy, a przeciwnie zabija kilka istnień ludzkich, aby na szkle wyprodukować tylko jedno'' oraz senatora Bolesława Piechy, że ''kiedyś to samo robił w Auschwitz doktor Mengele, eksperymentując w celu wyhodowania idealnego człowieka''.

- Pamiętam też debatę, w której omawialiśmy wyniki programu leczenia niepłodności. Poseł Rembek do młodzieży obserwującej debatę powiedział, że in vitro to zabójstwo wielu istnień ludzkich (...) i żeby siostrzyczka, czy braciszek narodził się z in vitro, kilkoro innych musi umrzeć. (...) w końcu sam prezes PiS powiedział, że 15 tysięcy razy in vitro oznacza bardzo, bardzo wiele aborcji - przypominał Bartosz Arłukowicz.

Minister zdrowia podkreślił, że Europa i świat nagradzają twórców in vitro Noblem, a szef PiS mówi o tym, żeby Polaków karać więzieniem i zakazać im in vitro.

- Dlatego mamy do wyboru tak naprawdę dwie ustawy. Ustawę, która proponuje leczenie niepłodności, ochronę zarodka i tych, którzy w procedurze biorą udział. I tę ustawę, która mówi, że ludzie, którzy metodę stosują będą karani. Mamy wybór między przepisami racjonalnymi i radykalnymi. Podejmiemy decyzję, czy chcemy ustawy, która zapewnia bezpieczeństwo i daje dostęp do nowoczesnej medycyny i cywilizowanego świata czy zamyka drzwi do nowoczesnej metody leczenia - podsumował Arłukowicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.